Zamknij

Gwałtowny wzrost zakażeń koronawirusem w Niemczech. Przybywa chorych w szpitalach

03.07.2022 17:31
Duży wzrost zakażeń koronawirusem w Niemczech
fot. CHEPA BELTRAN / VWPICS/Science Photo Library/East News

Ostatni tydzień przyniósł gwałtowny wzrost zakażeń koronawirusem w Niemczech, gdzie obecnie przeważa subwariant Omikrona - BA.5. Jak alarmuje Instytut Roberta Kocha (RKI), dynamiczna tendencja wzrostowa liczby infekcji widoczna jest m.in. w domach opieki. Za Odrą rośnie też liczba hospitalizacji z powodu COVID-19.

Koronawirus szerzy się coraz szybciej u naszych zachodnich sąsiadów. W skali całego kraju zachorowalność wzrosła o 38 proc. w porównaniu z poprzednim tygodniem – wynika z ostatniego raportu RKI, opublikowanego w czwartek wieczorem.

Wzrost infekcji dotknął wszystkie grupy wiekowe, zwłaszcza osoby starsze, dzieci i młodzież. Znacznie zwiększyła się też liczba ognisk zakażeń w domach starców i domach opieki oraz szpitalach.

Koronawirus wystrzelił u sąsiadów Polski. "Gwałtowny wzrost zakażeń"

Za szerzenie się epidemii COVID-19 w Niemczech odpowiada głównie subwariant Omikron BA.5 – obecnie jest on przyczyną 66 proc. wszystkich zakażeń i ten wskaźnik stale wzrasta. Jak zaznaczają eksperci, dostępne dotychczas dane epidemiologiczne nie wskazują, aby infekcje subwariantem Omikron BA.4 lub BA.5 powodowały cięższy przebieg choroby, lub proporcjonalnie więcej zgonów, niż wcześniejsze warianty. Jednak gwałtowny przyrost liczby zachorowań przekłada się na rosnącą liczbę pacjentów w szpitalach, mimo wakacji.

Jak dodaje RKI, dobrze chronione przed poważnymi przebiegami zakażenia są osoby, które otrzymały szczepienie przypominające. Eksperci wzywają do przestrzegania zaleceń dotyczących unikania infekcji (zachowanie dystansu i zasad higieny, noszenie maseczek). Zwracają też uwagę, aby unikać kontaktu z osobami mającymi objawy zakażenia, takie jak katar, ból gardła, kaszel.

Jak zauważa portal dziennika "Bild", w trakcie letniej fali zakażeń koronawirusem rząd federalny zmienił przepisy dotyczące testów. Od czwartku szybkie bezpłatne testy są dostępne wyłącznie dla osób z określonych grup (w tym dzieci poniżej 5. roku życia i osób, które nie mogą być zaszczepione z powodów medycznych), dla pozostałych wprowadzono testy płatne, które mogą kosztować od 3 do 20 euro. Jednak według przeprowadzonego w piątek sondażu INSA dla "Bild am Sonntag" większość Niemców (62 proc.) uważa, że nawet testy za 3 euro są zbyt drogie. Jedynie 34 proc. jest skłonna zapłacić tę kwotę za szybki test na obecność koronawirusa.

RadioZET.pl/PAP

C