Witamy w piekle: Powitanie Trumpa w Hamburgu diametralnie różne od nastrojów w Polsce

Katarzyna Mierzejewska
06.07.2017 21:49
Witamy w piekle: Powitanie Trumpa w Hamburgu diametralnie różne od nastrojów w Polsce
fot. PAP/EPA

"Welcome to hell" głosiły transparenty w Hamburgu. To powitanie Donalda Trumpa diametralnie różniło się od ciepłego przyjęcia, jakie zgotował mu tłum zebrany w Polsce. Na niemieckich ulicach doszło do starć przeciwników amerykańskiego prezydenta z policją. Są ranni. 

Krótka wizyta w Polsce poprzedziła uczestnictwo Donalda Trumpa w szczycie G20, który skupia najlepiej rozwinięte gospodarki świata. 

Na czas trwania szczytu zaplanowano około 30 kontrmanifestacji. Już w czwartek wieczorem doszło do pierwszych starć z policją. Demonstranci obrzucili funkcjonariuszy kamieniami. Policjanci musieli użyć armatek wodnych, pacyfikując przeciwników polityki Donalda Trumpa.

Hamburg jest częściowo sparaliżowany. Władze szacują, że miasto może odwiedzić nawet 100 tysięcy demonstrantów. 

Szczyt G20 rozpoczyna się w piątek i zakończy się w niedzielę. 

G20 to grupa 19 państw i Unii Europejskiej. Podmioty te są uważane za największe gospodarki świata. Odpowiadają za 80 proc. światowego PKB.

RadioZET.pl/KM