Dramat na wyciągu narciarskim. 6-latka spadła z wysokości ośmiu metrów

Redakcja
09.01.2019 08:20
Dramat na wyciągu narciarskim. 6-latka spadła z wysokości ośmiu metrów
fot. Pixabay

Tragiczny wypadek w czeskim Harrachovie. Sześcioletnia dziewczyna, która jechała czteroosobowym wyciągiem krzesełkowym z babcią i nieznanym mężczyzną - prawdopodobnie Polakiem, spadła z wysokości ośmiu metrów. Czeska policja poszukuje świadków zdarzenia.  

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do zdarzenia doszło w sobotę 5 stycznia około godz. 9.30 w Harrachovie na Diabelskiej Górze (Čertovu horu). Sześciolatka dziewczyna jechała czteroosobowym wyciągiem krzesełkowym. Tuż obok niej siedziała babcia i nieznany mężczyzna. Jak informują czeskie media, był to najprawdopodobniej Polak.

Ratownicy początkowo chcieli przetransportować dziecko śmigłowiec do szpitala. Akcję ratunkową utrudniała jednak pogoda. 

- Była przytomna, ale miała wiele obrażeń. Sześciolatka trafiła do specjalistycznego centrum urazowego w Pradze, aby przejść pełne badania - powiedział Michael Georgiew, rzecznik służb ratownictwa medycznego. 

Zobacz także

Częstymi gośćmi Harrachova są Polacy, a także Niemcy. To właśnie w tych krajach policjanci poszukują nieznanego mężczyzny z wyciągu. Świadkowie zdarzenia proszeni są o kontakt z wydziałem do spraw współpracy międzynarodowej przy Komendzie Wojewódzkiej Policji w Libercu pod numerem telefonu +420 721 799 010 lub mailowo na adres: krpl.omv@pcr.cz.

RadioZET.pl/DG