Protesty separatystów w Hiszpanii. Katalonia sparaliżowana!

Redakcja
21.12.2018 14:55
Protesty separatystów w Hiszpanii. Katalonia sparaliżowana!
fot. PAP/EPA

Posiedzenie hiszpańskiego rządu w Barcelonie wywołało w Katalonii liczne protesty separatystów. W centrum Barcelony policja starła się z manifestantami. Zatrzymano cztery osoby.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Protesty zaczęły się w piątek rano. Jak poinformowały władze katalońskiej policji Mossos d'Esquadra, w aglomeracji Barcelony do południa zatrzymano czterech manifestantów. Trzech za to, że wdali się w bójkę z funkcjonariuszami, czwarta osoba została zatrzymana za posiadanie materiałów do produkcji koktajli Mołotowa.

Do starć z policją doszło niedaleko miejsca, gdzie w piątek spotkał się hiszpański rząd premiera Pedro Sancheza. Funkcjonariusze użyli pałek, gdy część z protestujących próbowała sforsować policyjny kordon. Manifestanci zaczęli rzucać w policję pojemnikami z farbą i skandować hasła: „precz z frankizmem” i „niech żyje Katalonia”.

Kilkutysięczna grupa protestujących zebrała się przy Dworcu Francuskim w Barcelonie. Na największym transparencie umieszczono hasło: „Witajcie w Republice Katalonii”.

Zablokowane drogi, ustawione barykady

Głównym organizatorem manifestacji są separatystyczne Komitety Obrony Republiki (CDR) – radykalna organizacja, która domaga się natychmiastowego powołania niepodległej republiki Katalonii.

To głównie z inicjatywy CDR od czwartkowego wieczora separatyści blokują dwie autostrady i kilkadziesiąt dróg w Katalonii. W niektórych miejscach demonstrujący ustawili barykady i rozpalili ogień, widać żółty dym – symbol niepodległości regionu. Policja wydała komunikaty dotyczące objazdów.

W czwartek wieczorem w trakcie spotkania premiera Sancheza z szefem regionalnego rządu Katalonii Quimem Torrą kilkuset aktywistów CDR próbowało zablokować jedną z głównych arterii Barcelony.

Zobacz także

Spotkanie Sanchez–Torra nie przyniosło rozwiązania katalońskiego kryzysu, ale obie strony zapowiedziały, że będą dążyć do dialogu. Pomóc mają regularne spotkania szefów obu rządów, z których najbliższe zaplanowano na styczeń.

RadioZET.pl/PAP/JŚ