Tysiące dżihadystów może wrócić do Europy. Jest nowy raport

Redakcja
18.07.2018 16:48
Hiszpania. Dżihadyści z tzw. Państwa Islamskiego wracają do Europy
fot. Alfred Yaghobzadeh/Polaris/East News

Służby bezpieczeństwa Hiszpanii spodziewają się powrotu ponad 170 dżihadystów. W ostatnich latach mieli oni walczyć po stronie samozwańczego Państwa Islamskiego (IS) w Syrii. W sumie do krajów europejskich ma wrócić ok. 6 tysięcy islamistów.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Z opublikowanego w środę rocznego raportu hiszpańskiego Departamentu Bezpieczeństwa Narodowego (DSN) wynika, że około 50 tys. zagranicznych bojowników IS może w najbliższym czasie powrócić do krajów swego pochodzenia. 6 tysięcy z nich pochodzi z Europy.

W grupie potwierdzonych przez służby 37 dżihadystów, którzy powrócili już do Hiszpanii z Syrii, są między innymi cztery osoby nieletnie oraz 23 kobiety.
W lutym hiszpański dziennik „ABC” ustalił na podstawie danych służb w Madrycie, że po stronie IS w Syrii walczyło ponad 240 obywateli Hiszpanii.

Zobacz także

Z najnowszego sprawozdania DSN wynika, że w dalszym ciągu dżihadyści są aktywni na terytorium Hiszpanii, werbując zwolenników radykalnego islamu oraz rozpowszechniając terrorystyczną propagandę. Szacuje się, że w 2017 r. w 53 policyjnych operacjach ujęto 76 osób podejrzewanych o terroryzm.

Wiosną źródła policyjne informowały o kilku przypadkach zatrzymań osób, które walczyły po stronie Państwa Islamskiego w Syrii. W kwietniu ujawniono schemat rekrutowania obywatelek Hiszpanii do IS. Kluczową osobą był w nim zatrzymany na terytorium Turcji Marokańczyk. Obiecywał on kobietom możliwość „urzeczywistniania dżihadu” na Bliskim Wschodzie.

Z kolei w maju zatrzymano w różnych miastach Hiszpanii ośmiu członków organizacji dżihadystycznych, którzy wysyłali bojowników do Syrii, sponsorowali ich podróż bądź planowali zamachy terrorystyczne.

Zobacz także

Prawie rok od zamachu w Barcelonie

Kongres Deputowanych Hiszpanii w maju zatwierdził zmiany w kodeksie cywilnym służące walce z terroryzmem. Nowe przepisy wprowadzają kary więzienia za zagraniczne wyjazdy w celach propagowania dżihadyzmu. Osoby te są teraz traktowane jako terroryści.

W efekcie nowelizacji wzrosła też minimalna i maksymalna kara więzienia za przynależność do organizacji terrorystycznej, odpowiednio z 5 do 6 lat oraz z 10 do 12 lat. Zwiększyła się również z 14 do 15 lat maksymalna kara za kierowanie taką grupą.

O tym, jak groźni mogą być dżihadyści na terenie Hiszpanii, przekonali się mieszkańcy Barcelony. 17 sierpnia 2017 roku samochód prowadzony przez 22-letniego imigranta z Maroka wjechał na wypełnioną ludźmi ulicę La Rambla w stolicy Katalonii. Zginęło wówczas 13 osób, a 130 zostało rannych.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD