Zamknij

Hiszpania. Trybunał Konstytucyjny zawiesił deklarację niepodległości Katalonii

Redakcja
31.10.2017 14:00
Hiszpania. Trybunał Konstytucyjny zawiesił deklarację niepodległości Katalonii
fot. PAP/EPA

Hiszpański Trybunał Konstytucyjny zawiesił we wtorek deklarację niepodległości Katalonii, przegłosowaną w piątek przez regionalny parlament w Barcelonie.

Trybunał przyjął wniosek hiszpańskiego rządu centralnego, który ostrzega przed "oczywistymi prawnymi i wiążącymi skutkami" tej deklaracji.

W piątek kataloński parlament w tajnym głosowaniu przyjął rezolucję o ustanowieniu niezależnej od Hiszpanii Republiki Katalonii. Następnie hiszpański Senat zaaprobował przejęcie przez rząd Mariano Rajoya władzy w Katalonii, by zahamować proces odrywania się tego regionu od reszty kraju.

Zobacz także

Na mocy zatwierdzonego przez hiszpański Senat artykułu 155 hiszpańskiej konstytucji, ograniczającego autonomię Katalonii, Rajoy wyznaczył wicepremier Hiszpanii Sorayę Saenz de Santamarię do objęcia tymczasowej funkcji koordynatora ds. Katalonii.

W sobotę rano Madryt opublikował w internecie decyzję dotyczącą odwołania szefa katalońskiego rządu Carlesa Puigdemonta, 12 ministrów jego gabinetu oraz ponad 130 wysokich rangą katalońskich urzędników. Równocześnie wyznaczono datę przedterminowych wyborów parlamentarnych w Katalonii, które odbędą się 21 grudnia br.

Konflikt Barcelony z Madrytem jest rezultatem referendum w Katalonii z 1 października, w którym 90,18 proc. głosujących opowiedziało się za niepodległością regionu; w plebiscycie wzięło udział ok. 2,28 mln osób spośród 5,3 mln uprawnionych.

Zdymisjonowany szef rządu Katalonii Carles Puigdemont przebywa obecnie w Belgii. Tam też zatrudnił adwokata.

Zobacz także

- Nie przyjechałem do Brukseli, by prosić o azyl polityczny ani by uniknąć odpowiedzialności, lecz by bronić sprawy katalońskiej w stolicy Europy - powiedział we wtorek na konferencji prasowej w Brukseli.

Stwierdził też, że zarzuty rządu hiszpańskiego, który oskarżył go o próbę wywołania rebelii i sprzeniewierzenie środków publicznych, są bezpodstawne i motywowane politycznie.

RadioZET.pl/PAP/KM