Tragedia w holenderskim parku. Nie żyje 19-letni Polak

01.07.2019 13:41
Tragedia w holenderskim parku. Nie żyje 19-letni Polak
fot. kruwt/easyfotostock/Eastnews

Do dramatu doszło w sobotę, w Holandii. W jeziorze Hemelrijk, w Volkel utopił się 19-letni Polak.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Nastolatek przebywał nad jeziorem wraz z polskimi przyjaciółmi, na terenie kompleksu BillyBird Park Hemelrijk.

Około godziny 13.30  jego znajomi zgłosili pracownikom parku, że młody mężczyzna zniknął im z oczu. Obsługa przystąpiła do poszukiwań, które trwały kilka godzin.

Zobacz także

Ciało znaleziono na dnie jeziora

W tym czasie koledzy zaginionego udali się do jego miejsca zamieszkania, by sprawdzić, czy młody mężczyzna nie postanowił przypadkiem wrócić do domu – dowiadujemy się z oficjalnego komunikatu BillyBird Park Hemelrijk.

Około godziny 19.00 – kiedy poszukiwania nadal nie przynosiły skutku – do akcji zaangażowano policję. Zachodziły bowiem obawy, że 19-latek mógł utonąć w zbiorniku wodnym. Funkcjonariusze policji z kolei zawiadomili straż pożarną. Płetwonurkowie znaleźli ciało 19-latka około 21.15. Znajdowało się na dnie jeziora, pod drewnianą platformą. Rodzina młodego Polaka została zawiadomiona o tragedii. W sprawie toczy się śledztwo.

Zobacz także

Tożsamości zmarłego nie podano do wiadomości publicznej. Przedstawiciele BillyBird Park Hemelrijk potwierdzili natomiast, że był on pochodzenia polskiego.

Zobacz także

RadioZET.pl/o2.pl/Brabants Dagblad/