Zamknij

Samolot runął do morza. Nie żyje pilot i turyści

19.05.2019 16:01
Samolot runął do morza. Nie żyje pilot i turyści
fot. Twitter screen

Pięciu zagranicznych turystów zginęło w wypadku lotniczym w Hondurasie. Wśród ofiar śmiertelnych znalazło się czterech turystów z Kanady i pochodzący z USA pilot maszyny - poinformowały miejscowe władze.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Początkowo władze honduraskie nie podały narodowości piątej ofiary, a rzecznik sił zbrojnych omyłkowo twierdził, że wśród zabitych w wypadku było czterech Amerykanów i piąta osoba o nieustalonej narodowości.

Jak podała agencja AFP, powołująca się na lokalne służby ratunkowe, ofiary śmiertelne to Kanadyjczycy: Bradley Post, Bailey Sony, Tomy Dubler i Anthony Dubler oraz Amerykanin Patrick Forseth.

Według AFP Dubler przeżył upadek samolotu do morza, ale zmarł w szpitalu z powodu odniesionych obrażeń.

Zobacz także

Prywatny samolot typu Piper PA-32-260 runął do morza tuż po starcie z wyspy Roatan, bardzo popularnej wśród turystów z USA, Kanady i Europy. Maszyna leciała do oddalonego o 80 km portowego miasta Trujillo na wybrzeżu Hondurasu.

Przyczyna wypadku nie jest jeszcze znana. 

RadioZET.pl/PAP