Tragedia na morzu. Nie żyje 26 osób

04.07.2019 16:55
Zdjęcie ilustracyjne
fot. CEN/EAST NEWS

Co najmniej 26 rybaków poniosło śmierć w rezultacie zatonięcia u wschodnich wybrzeży Hondurasu trawlera przystosowanego do połowu krabów. 47 osób udało się uratować - poinformował w środę rzecznik sił zbrojnych tego kraju.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do katastrofy doszło w złych warunkach pogodowych w pobliżu wyspy Cayo Gorda. Uratowanych i zwłoki ofiar przetransportowano do stolicy departamentu Puerto Lempira.

Zobacz także

Kuter przewrócił się do góry dnem i zatonął

Jak powiedział rzecznik, kapitan Jose Meza, statek "Wallie" wypłynął na Morze Karaibskie z portu Gracias a Dios na połowy krabów. Na początku lipca rozpoczął się sezon połowów tych skorupiaków, który potrwa do końca lutego.

Zobacz także

Jednostka z nieustalonego jeszcze powodu przewróciła się do góry dnem i zatonęła.

Wcześniej w tym samym rejonie wywrócił się inny statek rybacki, ale wszystkie 49 osób, które znajdowały się na pokładzie zdołano uratować. Jednostka była przystosowana tylko do 31 osób.

Eksport krabów, głównie do USA, przynosi Hondurasowi około 46 milionów dolarów rocznie.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP