Huragan Dorian dotarł do Kanady. 300 tys. mieszkańców bez prądu

08.09.2019 09:32
Huragan Dorian
fot. Brendan Smialowski, AFP

Huragan Dorian, który spustoszył znaczną część Bahamach, dotarł do wybrzeża Kanady. Choć obyło się bez ofiar nawet 300 tysięcy osób w przybrzeżnej prowincji Nowa Szkocja pozostaje bez prądu.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Huragan Dorian rozpościera się między Europą a Ameryką. Żywioł, którego prędkość sięgała w kulminacyjnym momencie 350 km/godz. spustoszył znaczną część Wysp Bahama. Według najnowszych informacji zginęło co najmniej 43 osoby, ale władze Wysp obawiają się, że jest ich znacznie więcej.

Żywioł rozpościera się wzdłuż atlantyckiego wybrzeża Ameryki Północnej. Jak informuje PAP, dotarł nawet do Kanady. O godz. 18 w sobotę (północ polskiego czasu) „przewrócił” nawet dźwig budowlany w śródmieściu Halifaxu, miasta-stolicy prowincji Nowa Szkocja. Szacuje się, że 300 tys. mieszkańców regionu zostało odciętych od prądu.

Zobacz także

Lokalne władze zaapelowały do mieszkańców wybrzeża, by dla bezpieczeństwa ewakuowały się w głąb lądu.

Kanadyjski minister bezpieczeństwa Ralph Goodale zapowiedział na Twitterze, że rząd skieruje wojsko do pomocy w usuwaniu skutków po przejściu huraganu. Jak wskazują prognozy, Dorian ma przesuwać się dalej na północ, w kierunku Wyspy Księcia Edwarda. Dziś ma dotrzeć pod Nową Fundlandię.

RadioZET.pl/PAP