Zamknij

Tajemnicza śmierć Polaka w Hurghadzie. NOWE FAKTY

Redakcja
11.06.2018 12:57
Hurghada
fot. hurghada24.pl/Facebook

W sobotę w Hurghadzie zmarł Polak – informacje portalu hurghada24.pl potwierdziło w rozmowie z Radiem ZET polskie MSZ. 25-letni Marcin M. miał popełnić samobójstwo. Rok temu w Egipcie zginęła Magdalena Żuk. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Do tragedii doszło obok hotelu Hawaii Rivera Aquapark Resort. Jak udało się dowiedzieć Radiu ZET, mężczyzna popełnił samobójstwo na terenie budowy znajdującej się około 150 metrów obok resortu. 

Hurghada. Śmierć polskiego turysty w Egipcie

Z informacji opublikowanych przez portal hurghada24.pl wynika, że mężczyzna od kilku dni narzekał na złe samopoczucie. Nie jadł i miał problemy z koncentracją. Zachowywał się bardzo nienaturalnie. Wcześniej odwiedził szpital, w którym powiedział lekarzom, że „słyszy głosy”. Był odwodniony i miał bardzo niski poziom cukru w organizmie. Po kilku godzinach opuścił placówkę. Powrót do kraju był niemożliwy ze względu na brak połączeń lotniczych.

Kolejna śmierć polskiego obywatela w trakcie wypoczynku w Egipcie wstrząsnęła internautami. W mediach społecznościowych na jednej z fejsbukowych grup pojawiła się wypowiedź krewnego Marcina, Wojciecha M., oraz zdjęcie miejsca, w którym odnaleziono ciało 25-latka.

Zobacz także

„Nie był cukrzykiem. Miał halucynacje, był lekarz i powiedział, że jest chory psychicznie... kierowca zawodowy, który jeździ po całej Europie!” – napisał. „Z nikim się nie skumplował, wyszedł z hotelu bez telefonu, portfela, był tam od dwóch dni, dostał wysokiego ciśnienia, spadł mu cukier i chciał wracać, ale nie było żadnego lotu w tym dniu” – dodał. 

W tym miejscu odnaleziono ciało Marcina M.:

facebook
fot. Facebook screen

Ministerstwo Spraw Zagranicznych w rozmowie z portalem RadioZET.pl potwierdziło, że służba konsularna pozostaje w kontakcie z rodziną zmarłego.

„Z uwagi na brak upoważnienia ze strony rodziny zmarłego, charakter sprawy, jak również prawo każdego do poszanowania prywatności, MSZ nie jest upoważnione do udzielania osobom trzecim szczegółowych informacji związanych z tą sprawą” – przekazało MSZ. 

Śmierć Magdaleny Żuk

Magdalena Żuk pod koniec kwietnia 2017 roku samotnie wybrała się na wycieczkę do Egiptu. Początkowo miała to być niespodzianka dla jej partnera, ale ten posiadał tylko paszport tymczasowy, który nie pozwalał mu opuścić kraju.

Zobacz także

Na miejscu dziewczyna miała zacząć się dziwnie zachowywać. Ze względu na pogarszający się stan zdrowia trafiła do szpitala. Kolejnego dnia miała wrócić wcześniej samolotem do Polski, jednak nie weszła na pokład. Miała zginąć po upadku z pierwszego lub drugiego piętra.

RadioZET.pl/DG