Zamknij

Incydent w Donbasie. Ukraińscy pogranicznicy ostrzelani przez prorosyjskich separatystów

24.11.2021 13:59
Ukraiński żołnierz - zdj. ilustracyjne
fot. AA/ABACA/Abaca/East News/Ukraiński żołnierz - zdj. ilustracyjne

Wspierani przez Rosję separatyści ostrzelali w środę pozycje ukraińskiej straży granicznej na linii rozgraniczenia w Donbasie - poinformowała straż w komunikacie. Nikt nie zginął, ale uszkodzona została infrastruktura. Ukraińska straż graniczna oskarża Rosję, że jej formacje zbrojne nadal lekceważą uzgodnienia ws. "całkowitego i wszechstronnego rozejmu na linii rozgraniczenia".

Rosja planuje inwazję na Ukrainę na przełomie stycznia i lutego 2022 roku – wynika z danych ukraińskiego wywiadu. Tymczasem na wschodzie kraju, który jest okupowany przez prorosyjskich separatystów, sytuacja już się zaognia.

W środę rano ostrzelano pozycje straży granicznej na linii rozgraniczenia w pobliżu punktu kontrolnego "Marjinka" w obwodzie donieckim - czytamy w komunikacie straży granicznej. Przeciwnik wykorzystał moździerze kaliber 82 mm. Trzy ładunki trafiły w miejsce, w którym pełnili służbę strażnicy. W wyniku ostrzałów nikt nie zginął ani nie został ranny. Uszkodzone zostały umocnienia obronne - przekazano.

Donbas. Wspierani przez Rosję separatyści ostrzelali ukraińskich pograniczników

"Zbrojne formacje Federacji Rosyjskiej nadal lekceważą uzgodnienia w sprawie całkowitego i wszechstronnego rozejmu na linii rozgraniczenia" - oświadczyła straż graniczna. W Donbasie od lipca 2020 roku obowiązuje porozumienie o zawieszeniu broni między wojskami ukraińskimi i prorosyjskimi separatystami, które negocjatorzy Ukrainy, Rosji i OBWE osiągnęli w ramach tzw. grupy kontaktowej. Rozejm jest jednak łamany.

We wtorek główny zarząd wywiadu ministerstwa obrony Ukrainy poinformował, że kontrolowane przez Rosję siły w Donbasie zwiększają gotowość bojową i prowadzą duże manewry z udziałem rezerwistów. Jednocześnie zaobserwowano aktywizację rosyjskich mediów propagandowych, "by przygotować kolejne nieprawdziwe materiały, dyskredytujące" ukraińskie siły - zaznaczono.

Natomiast w poniedziałek szef MSZ Ukrainy Dmytro Kułeba oświadczył, że "Rosja zwiększyła intensywność dezinformacji, m.in. bezpodstawnie oskarżając Ukrainę o rzekome przygotowania do wojskowego ataku w Donbasie". Zapewnił, że Ukraina nie planuje ofensywnej operacji wojskowej na wschodzie kraju.

Wcześniej tego dnia rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow powiedział, Ukraina ma "agresywne pomysły" w odniesieniu do terenów Donbasu. Oznajmił też, że zdaniem Rosji Ukraina przygotowuje się do siłowego rozwiązania problemu separatystycznych tzw. republik ludowych w Donbasie.

RadioZET.pl/Z Kijowa Natalia Dziurdzińska (PAP)/oprac. AK