Iran odpowiada USA po incydencie w Zatoce Omańskiej: Dyplomacja sabotażu

14.06.2019 09:11
Iran odpowiada USA po incydencie w Zatoce Omańskiej: Dyplomacja sabotażu
fot. -/AFP/East News

Iran nie zgadza się na zarzuty Stanów Zjednoczonych o wywołanie wczorajszego ataku na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej. Amerykańskie wojsko pokazało nagranie, na którym widać, jak irańska armia usuwa miny-niewybuchy z jednego z tankowców. Irańczycy zarzucają USA dyplomatyczny sabotaż.

Irańska misja w ONZ przedstawiła oficjalne stanowisko, w którym Iran odrzuca „nieuzasadnione twierdzenie USA o przeprowadzeniu ataków na dwa tankowce w Zatoce Omańskiej i potępia je w możliwie najostrzejszy sposób”.

Na zarzuty płynące z USA zareagował ostro szef irańskiej dyplomacji Javad Zarif.

„To, że USA natychmiast wyskoczyły z zarzutami przeciwko Iranowi, pokazuje jasno, że Drużyna B przystępuje do planu B – dyplomacji sabotażu i przykrywa swój ekonomiczny terroryzm” – napisał Zarif na Twitterze.

Przez określenie „drużyna B” Irańczycy rozumieją porozumienie władz USA, Izraela i Arabii Saudyjskiej.

Kolejne kraje potępiają agresję w Zatoce Omańskiej

Sekretarz stanu USA Mike Pompeo powiedział dziś na konferencji, że w ocenie Stanów Zjednoczonych „Islamska Republika Iranu jest odpowiedzialna za ataki, które miały miejsce w Zatoce Omańskiej”. Opinia Pompeo spotkała się z uznaniem Wielkiej Brytanii i Arabii Saudyjskiej. Szef saudyjskiego MSZ stwierdził w telewizji CNN, że „nie ma powodów, aby nie zgodzić się z sekretarzem stanu USA”.

Wczorajszy atak na morzu potępiły Zjednoczone Emiraty Arabskie, Katar i Egipt. Anwar Gargasz, z ministerstwa spraw zagranicznych ZEA napisał na Twitterz, że wydarzenia w Zatoce Omańskiej są „poważną i niebezpieczną eskalacją”.

RadioZET.pl/Onet