Zamknij

11-latek zamordował swoją 10-letnią koleżankę. Przegrywał z nią w grę

08.09.2020 17:41
Dziecko z telefonem
fot. Shutterstock (zdjęcie ilustracyjne)

Indie. 11-letni chłopiec z Indore zamordował swoją 10-letnią koleżankę. Nastolatek zaciągnął ją do pustostanu i roztrzaskał jej głowę kamieniem. Powodem była przegrana w grze internetowej. 

Do tej tragedii doszło w indyjskim mieście Infore w poniedziałek, 7 września. 10-latka wyszła z domu, aby zebrać kwiatki. Nie wracała przez kilka godzin, wtedy poszukiwania rozpoczął jej ojciec. To też on znalazł ciało dziewczynki w niezamieszkałej posesji. Dziewczynka zmarła wskutek utraty dużej ilości krwi. Wcześniej ktoś roztrzaskał jej głowę kamieniem — informuje portal theweek.in.

Tragedia w Indiach. 11-latek zamordował 10-latkę

Według ustaleń policji 11-latek zabił młodszą o rok koleżankę, gdyż ciągle przegrywał z nią w grę. Nastolatek oskarżał dziewczynkę także o to, że ta zabiła jego zwierzątko. Policja w Indore Harinaraynachi Mishra przekazała w oficjalnym oświadczeniu, że w trakcie przesłuchania 11-latek przyznał się do morderstwa.

Zobacz także

Jak podają zagraniczne media, dzieci grały razem w grę internetową o nazwie "Free Fire". 11-latkowi nie podobało się to, że jego koleżanka ciągle była lepsza od niego. Chłopiec oskarżał także ją o zabicie jego myszy. 10-latka miała wcześniej zaprzeczyć oskarżeniom kolegi. Niektóre zagraniczne portale mówią także o tym, że wcześniej 10-latka razem ze swoim młodszym bratem pobiła 11-latka.

11-latek nie mógł pogodzić się z przegraną

Według wstępnych ustaleń śledczych chłopiec nie mógł pogodzić się z tym, że notorycznie przegrywa w grę. W poniedziałek między nim a koleżanką miało dojść do kłótni. Wtedy też 11-latek rozbił jej głowę kamieniem.

Zobacz także

W te ustalenia nie wierzy starsza siostra chłopca. W rozmowie z mediami przekazała, że policja powinna sprawdzić, czy za zabójstwo nie jest odpowiedzialna osoba dorosła. Wstępnie w śledztwie wykluczono przestępstwo na tle seksualnym. Nieznane są jednak jeszcze wyniki sekcji zwłok.

RadioZET.pl/theweek.in