Tragedia w Indiach. Dzieci zmarły w szpitalu. Co było powodem?

Redakcja
14.08.2017 22:10
Tragedia w Indiach. Dzieci zmarły w szpitalu. Co było powodem?
fot. PAP/EPA

Tragedia w Indiach. W szpitalu zmarło 60 dzieci. Przyczyną miała być przerwa w dostawie tlenu. Trwa śledztwo prokuratury w tej sprawie.

Do tragedii doszło w mieście Gorakhpur w północnych Indiach. Na felernym oddziale większość dzieci leczono na zapalenie opon mózgowych. 

Świadkowie relacjonują, że w pewnym momencie w zbiornikach dla małych pacjentów zabrakło tlenu. Personel wręczył rodzicom torby do ręcznej resuscytacji. Musieli oni liczyć do trzech i naciskać torby. Dzieci umierały na oczach dorosłych.

Rodzice nie wykluczają, że tlen się skończył, gdyż nie zapłacono dostawcy. Według danych zebranych przez "Washington Post" przynajmniej 20 zgonów spowodował niedobór tlenu. Tego scenariusza nie potwierdza minister zdrowia Sidharth Nath Singh. - Przez dwie godziny występował brak butli ratunkowych, przez ten czas prowadzono ręczną resuscytację - skomentował. 

Sprawa wstrząsnęła Indiami. Opozycja domaga się ustąpienia lokalnych władz. - Ten rząd jest mordercą - stwierdził Raj Babbar, przywódca opozycyjnej partii Kongres Narodowy. 

Ostatecznie zginęło co najmniej 60 dzieci, w tym 34 niemowląt. 

RadioZET.pl/India Times/KM