Zamknij

Globalny rekord zakażeń w ciągu doby w Indiach. Brakuje już tlenu medycznego

22.04.2021 11:14
Koronawirus w Indiach, światowy rekord zakażeń
fot. PAP/EPA/DIVYAKANT SOLANKI

W Indiach wykryto w ciągu ostatniej doby aż 314 tys. nowych przypadków koronawirusa. To światowy rekord zakażeń od początku pandemii – podaje "Indian Express". Władze stanowe oskarżają swoich sąsiadów o zatrzymywanie transportów potrzebnego w szpitalach tlenu.

Indie ustanowiły światowy rekord 314,8 tys. wykrytych dziennych przypadków koronawirusa. Poprzedni niechlubny rekord należał do USA (styczeń 2021) i był o ok. 14 tys. niższy. Według danych indyjskiego ministerstwa zdrowia w ciągu ostatniej doby odnotowano 2104 zgony na Covid-19.

Od początku epidemii koronawirusa w Indiach zmarło 184 tys. osób. Z nowych danych rządowych wynika, że w 146 dystryktach Indii stosunek wykrytych przypadków do przeprowadzonych testów wynosi ponad 15 proc., co w państwie, którego ludność przekracza miliard, oznacza potężną falę zakażeń. "W tych dystryktach notujemy najwięcej zakażeń i system służby zdrowia jest tam nadwyrężony" - powiedział dziennikowi sekretarz w ministerstwie zdrowia Rajesh Bhushan.

Indie: Światowy rekord nowych zakażeń na dobę. W kraju zaczyna brakować tlenu medycznego

Przez kraj przetacza się druga fali epidemii, która sprawia, że Indie staną się światowym epicentrum pandemii. W przeciwieństwie do pierwszej z jesieni 2020 r., kiedy dzienna liczba infekcji nie przekroczyła 100 tys., regiony alarmują o brakach tlenu medycznego. „We wszystkich moich grupach na WhatsAppie (komunikator internetowy - PAP), zarówno wśród znajomych, jak i na moim osiedlu, ludzie szukają tlenu i miejsc w szpitalach” - mówi PAP 42-letni Anand Sharma z Gurgaon, miasta satelickiego Delhi. Tylko w środę raportowano o aż 2 tysięcy zgonach. Dobowy rekord w tej statystyce należy do Brazylii (3,8 tys.).

"Czegoś takiego nie było wcześniej, jesteśmy przerażeni i staramy się izolować" - dodał Sharma. Dyrektor szpitala św. Szczepana w południowym Delhi Satyendra Jain jako pierwszy wszczął alarm w środę po południu. W upublicznionym liście do władz miejskich oceniał, że tlen skończy się w ciągu czterech godzin. "Dzisiaj o godz. 14 zostaliśmy poinformowani przez dostawcę, że jego fabryka w Harjanie została zaplombowana i nie może dostarczyć tlenu" - pisał.

Władze sąsiadującego z Delhi stanu Harjana zablokowały transporty tlenu z tamtejszych fabryk. Minister zdrowia Harjany Anil Vij w serii wpisów i wideo w mediach społecznościowych oskarżył rząd Delhi o kradzież tlenu, przeznaczonego dla szpitala w Faridabadzie. W środę prywatny szpital Indraprasha Apollo z 350 pacjentami chorymi na Covid-19 miał zapasy tlenu na 10-12 godz. "Poziom tlenu jest na niebezpiecznie niskim poziomie przez opóźnione dostawy przez ostatni tydzień. Wzywamy rządy stanowe i rząd centralny do zapewnienia dostaw, aby uniknąć katastrofalnych incydentów związanych z pacjentami" - napisał dyrektor szpitala. 

RadioZET.pl/PAP