Miała dość zbyt głośnych wołań z meczetu. Skazano ją na więzienie

Redakcja
24.08.2018 19:18
Indonezja. Apel o uwolnienie buddyjki skazanej za bluźnierstwo islamu
fot. AP Photo/Binsar Bakkara/East News

Ponad 115 tys. osób podpisało się pod petycją o uwolnienie kobiety, która została skazana przez indonezyjski sąd za narzekanie na zbyt głośne nawoływanie do muzułmańskich modlitw. Oskarżona została uznana winną i skazana na 18 miesięcy więzienia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podała agencja AFP, buddyjska kobieta o imieniu Meiliana przed dwoma laty poprosiła sąsiadujący z jej domem meczet, aby obniżył system nagłośnienia wzywający na modlitwy. W ocenie 44-latki był on za głośni i "ranił" jej uszy.

W 2016 roku sprawa wywołała zamieszki, w których muzułmanienie plądrowali buddyjskie świątynie.

Zobacz także

Po dwóch latach zapadł surowy wyrok dla kobiety, która została uznana winną obrazy islamu i skazana na 18 miesięcy więzienia.

W internecie pojawiła się petycja skierowana do prezydenta Indonezji Joko Widodo o ułaskawienie 44-latki. Pod apelem podpisało się już ponad 115 tysięcy osób.

Jak zaznaczyła AFP, w całej Azji Południowo-Wschodniej tradycyjnie pięć razy dziennie do modlitw wzywa muzułmanów setki tysięcy meczetów. Indonezja to najludniejszy kraj świata, w którym większość stanowią wyznawcy islamu (prawie 90 proc.).

Zobacz także

Jednak w ocenie organizacji broniących praw człowieka władze tego kraju zbyt często wykorzystują przepisy przeciwko bluźnierstwu do łatwego skazywania oskarżonych.

AFP przypomina przypadek pierwszego nie-muzułmańskiego burmistrza Dżakarty - Basuki Tjahaja Purnama - który za rzekome krytyczne uwagi względem wersetów Koranu został skazany na dwa lata wiezienia za bluźnierstwo.

Zobacz także

RadioZET.pl/AFP/PTD