Krwawe zamieszki po wyborach. Nie żyje kilka osób, 200 zostało rannych

Redakcja
22.05.2019 14:26
Krwawe zamieszki po wyborach. Nie żyje kilka osób, 200 zostało rannych
fot. PAP/EPA/ADI WEDA

Sześć osób zginęło, a około 200 odniosło obrażenia w zamieszkach w stolicy Indonezji, Dżakarcie – powiadomił w środę gubernator Anies Baswedan po tym, jak komisja wyborcza potwierdziła, że kwietniowe wybory prezydenckie wygrał dotychczasowy szef państwa Joko Widodo.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Tragiczne pokłosie wyborów w Indonezji. Sześć osób nie żyje, a osoby ranne zostały rozwiezione do pięciu szpitali – sprecyzował gubernator. Dodał, że w szpitalach przeprowadzane są autopsje w celu określenia przyczyn śmierci osób, które zginęły w zamieszkach.

Zobacz także

Zwolennicy przegranego w wyborach kandydata opozycji Prabowo Subianto starli się w nocy z wtorku na środę czasu lokalnego z siłami bezpieczeństwa. Niezadowoleni z wyniku wyborczego demonstranci podpalali samochody i obrzucali policję kamieniami i koktajlami Mołotowa. Podpalili także budynek internatu sił policyjnych. Do rozpędzania protestujących siły bezpieczeństwa użyły gazu łzawiącego, armatek wodnych i gumowych kul.

Ponad 20 osób zostało zatrzymanych.

Wybory

Jak poinformował rzecznik policji w Dżakarcie Argo Yuwono, wcześniej na ulice stolicy wysłano około 50 tys. policjantów i żołnierzy. Wielu mieszkańców opuściło miasto, a niektóre rejony centrum są zamknięte dla ruchu drogowego. Budynek agencji zajmującej się nadzorem wyborów oraz siedziba komisji wyborczej zostały zabezpieczone drutem kolczastym – podaje agencja Associated Press.

We wtorek komisja wyborcza podała, że Prabowo Subianto przegrał wybory prezydenckie z 17 kwietnia, uzyskawszy 44,5 proc. głosów; natomiast ubiegający się o drugą kadencję Joko Widodo otrzymał 55,5 proc.

Reprezentujący elitę polityczną i wojskową były generał Prabowo nie zaakceptował wyników wyborów i ogłosił się ich zwycięzcą. Prabowo chce zaskarżyć wynik przed Trybunałem Konstytucyjnym. Zarzuca masowe oszustwa, ale nie dostarczył na to wiarygodnych dowodów – pisze AP.

Zobacz także

Prabowo walczył z Widodo również w wyborach z 2014 roku, ale przegrał je 6 pkt proc. Wówczas zaskarżył wynik, ale sprawę przegrał.

 

RadioZET/PAP