Zamknij

Indyjski wariant może się rozprzestrzeniać "jak ogień"

16.05.2021 14:42

Indyjski wariant koronawirusa może się rozprzestrzeniać jak ogień wśród osób niezaszczepionych - ostrzegł brytyjski minister zdrowia Matt Hancock.

Karetka
fot. TOLGA AKMEN/AFP/East News

Indyjski wariant koronawirusa może się przenosić szybciej niż wykryty pod koniec zeszłego roku w hrabstwie Kent wariant brytyjski, który spowodował bardzo duży wzrost zakażeń zimą, a w niektórych miejscach kraju, jak w Bolton i Blackburn w północno-zachodniej Anglii już staje się dominującym.

- Ponieważ ten wariant może rozprzestrzeniać się jeszcze szybciej niż wariant z Kent - widzieliśmy, co stało się z nim w grudniu - oznacza to, że jeśli wymknie się spod kontroli, będziemy mieli bardzo, bardzo dużą liczbę przypadków. I to nawet przy ochronie, jaką daje szczepionka - ochrona ta jest bardzo wysoka, ale nie jest absolutna - mówił Hancock w rozmowie ze stacją Sky News.

Indyjski wariant może się rozprzestrzeniać jak ogień

Brytyjski minister zdrowia potwierdził, że zaplanowany na poniedziałek trzeci etap poluzowania restrykcji koronawirusowych w Anglii jest aktualny, mimo rozprzestrzeniania się indyjskiego wariantu, a decyzja o przejściu do czwartego będzie podjęta 14 czerwca. Nie wykluczył jednak wprowadzenia lokalnych dodatkowych restrykcji w miejscach najbardziej dotkniętych indyjskim wariantem.

- Ostateczną decyzję (w sprawie zniesienia restrykcji - red.) podejmiemy 14 czerwca. Zawsze mówiliśmy, że chcemy to robić ostrożne, bo naprawdę chcemy, żeby to było nieodwracalne. Nowe warianty są jednym z największych zagrożeń dla tego otwarcia. Ze względu na szybkość przenoszenia się, może on naprawdę rozprzestrzeniać się jak ogień wśród nieszczepionych grup - dlatego musimy zaszczepić jak najwięcej osób, szczególnie tych, którzy są najbardziej narażeni na pobyt w szpitalu - dodał Hancock.

Czwarty, ostatni etap znoszenia restrykcji w Anglii zaplanowany jest na 21 czerwca, ale w piątek brytyjski premier Boris Johnson przyznał, że rozprzestrzenianie się indyjskiego wariantu stawia tę datę pod znakiem zapytania. Jak informowano w czwartek, do tej pory w Wielkiej Brytanii wykryto 1313 przypadków indyjskiego wariantu, co oznacza, że ich liczba w ciągu dwóch tygodni wzrosła sześciokrotnie.

RadioZET.pl/PAP