Dwóch demonstrantów zginęło w starciach z siłami bezpieczeństwa

Redakcja
15.07.2018 20:41
Dwóch demonstrantów zginęło w starciach z siłami bezpieczeństwa
fot. PAP/EPA

Dwóch demonstrantów zginęło w niedzielę w As-Samawie na południu Iraku w starciach z siłami bezpieczeństwa - poinformowała miejscowa policja. W miastach na południu kraju narastają protesty w związku z bezrobociem i powszechną korupcją.

- Setki ludzi próbowały szturmować budynek sądu. W naszą stronę strzelano, nie wiadomo, kto strzelał. Nie mieliśmy wyjścia, jak tylko otworzyć ogień - powiedział przedstawiciel policji, na którego powołuje się agencja Reutera.

Zobacz także

W niedzielę rano w Basrze na południowym wschodzie Iraku policja strzelała w powietrze, gdy setki demonstrantów próbowały szturmem opanować główną siedzibę rady prowincji w tym mieście, gdzie już siódmy dzień trwają antyrządowe demonstracje przeciwko korupcji, bezrobociu i fatalnemu poziomowi usług komunalnych.

Później przed gmachem zgromadziły się już tysiące protestujących, którzy zablokowali drogi prowadzące do głównych pól naftowych na północ i na zachód od Basry. Siły bezpieczeństwa rozpędziły tłum. W bogatej w ropę naftową prowincji Basra, która jest bastionem irackich szyitów, zablokowano internet - podaje Associated Press.

RadioZET.pl/pap/maal