Irańska telewizja: „Zabito wielu uczestników zamieszek”

03.12.2019 08:29
Iran
fot. AP/Associated Press/East News

Media reżimowe w Iranie otwarcie mówią już o ofiarach „zamieszek”, których „zabito w wielu miastach”. Irańczycy wyszli na ulice w listopadzie protestując przeciw rażącej podwyżce i przydziałowi benzyny. Przez kilka tygodni media reżimowe pomijały temat ofiar protestów. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak przekazała dziś Agencja Associated Press państwowa telewizja po raz pierwszy otwarcie przyznała się, że służby Iranu zabiły „uczestników zamieszek”. Już dwa tygodnie temu o koszmarnych statystykach mówili pracownicy Amnesty International (AI). Zdaniem międzynawowej organizacji pozarządowej zginąć miało w Iranie ponad dwieście osób.

Zobacz także

Wskazane dane zakwestionowała dziś o poranku misja Iranu przy ONZ. Nie podała jednak argumentów na poparcie swoich tez.

Władze zablokowały dostęp do sieci, uniemożliwiając Irańczykom publikacje filmów i informacji na temat krwawego tłumienia zamieszek. W ostatnich dniach do internetu zaczęły jednak znów trafiać zdjęcia tłumionych protestów.

Zobacz także

Widzieliśmy, jak ponad 200 osób zostało zabitych w bardzo szybkim czasie, w ciągu niecałego tygodnia. To coś zupełnie bezprecedensowego w historii łamania praw człowieka w Islamskiej Republice Iranu

Mansureh Mills, irański badacz w Amnesty

Irańscy kierowcy mają specjalne karty, dzięki którym mogą kupić maksymalnie 60 litrów benzyny na miesiąc, płacąc 15 tys. riali (ok, 1,4 zł) za litr. Każdy kolejny litr jest dwa razy droższy. Dla porównania – cena polskiej PB-95 oscyluje dziś w okolicach 5 złotych.

RadioZET.pl/PAP/Assosiated Press