Trzęsienie ziemi w Iranie. Co najmniej dwóch zabitych

Piotr Drabik
26.08.2018 17:21
Iran. Trzęsienie ziemi przy granicy z Irakiem. 2 zabitych, 250 rannych
fot. Tasnim News Agency/CC BY 4.0

Co najmniej 2 osoby zginęły, a ponad 250 zostało rannych - to tragiczny bilans silnego trzęsienia ziemi, które w niedzielę nad ranem nawiedziło Iran. Wstrząsy o magnitudzie 6,1 nawiedziło irańską prowincję Kermanszah na obszarze przygranicznym z Irakiem.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Po głównym wstrząsie w Kermanszah doszło do dwóch wstrząsów wtórnych o magnitudzie 3,0. Ranni pochodzą z kilku wiosek i małych miast na obszarze objętym trzęsieniem.

Zobacz także

Jak podała agencja AFP, gubernator prowincji Kermanszah Houshang Bazvand poinformował o tragicznym bilansie kataklizmu. W trzęsieniu zginęły co najmniej dwie osoby, a 250 innych zostało rannych.

Zdaniem Saeb Sharidari z miejscowego szpitala ofiary to kobieta w ciąży oraz 70-letni mężczyzna, który nie przeżył ataku serca po wstrząsach.

Zdjęcia i filmy zamieszczane w serwisach społecznościowych oraz w miejscowej prasie pokazują ludzi przewożonych pilnie do szpitali. Lokalny gubernator przekazał, że w wyniku kataklizmu zniszczonych zostało 500 domów, które nie nadają się już do zamieszkania.

Agencje podają, że trzęsienie ziemi było odczuwalne poza granicą Iranu - na terytorium Iraku. Irna poinformowała, że było co najmniej 65 wstrząsów wtórnych.

Zobacz także

Amerykańska Służba Geologiczna (USGS) poinformowała, że epicentrum wstrząsów znajdowało się 26 km na południowy zachód od miasta Dżawanrud w prowincji Kermanszah na głębokości ok. 9,5 km.

Iran leży w jednej z głównych stref sejsmicznych świata. To strefa alpejsko-himalajska, obejmująca obszar fałdowań alpejskich od Azorów przez Włochy, Grecję, Turcję, Afganistan, Himalaje aż po Indonezję.

W listopadzie ubiegłego roku w prowincji Kermanszah miało miejsce trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,3. Zginęło wówczas 630 osób, a ponad 10 tys. zostało rannych.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/AFP/PTD