Bielizna usprawiedliwia gwałt? Kobiety są oburzone. „To nie jest zgoda”

Redakcja
15.11.2018 18:54
Irlandia. Protesty przeciwko użyciu bielizny w procesie gwałciciela
fot. Sinxalien/Twitter

Irlandki masowo zamieszczają w mediach społecznościowych zdjęcia bielizny. Akcja jest wyrazem protestu przeciwko uniewinnieniu mężczyzny oskarżonego o gwałt na 17-latce. Obrona jako dowód na niewinność klienta wskazywała fakt, że dziewczyna w chwili odbycia stosunku miała na sobie koronkowe stringi. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak podał brytyjski dziennik „The Independent”, 6 listopada w irlandzkim mieście Cork zapadał wyrok w sprawie 27-latka, który był oskarżony o gwałt na dziesięć lat młodszej kobiecie. 

Mężczyzna, którego zdaniem stosunek został odbyty za obopólną zgodą, został uniewinniony. Jego obrona jako dowód na jego niewinność wskazywała bieliznę, w jaką była ubrana ofiara w dniu gwałtu. – Proszę spojrzeć na to, w jaki sposób była ubrana. Miała na sobie stringi z koronki – podkreśliła w sądzie Elizabeth O’Connell, obrończyni 27-latka.

Zobacz także

Taka argumentacja wywołała fale krytyki wśród organizacji feministycznych w Irlandii oraz kobiet mieszkających na wyspie. W mediach społecznościowych pod hasztagiem #ThisIsNotConsent (To nie jest zgoda – przyp. red.) udostępniają one zdjęcia bielizny jako wyraz protestu przeciwko oskarżaniu kobiet o prowokowanie molestowania seksualnego. 

Po raz pierwszy hasztagu użyto na zamkniętej grupie na Facebooku „Kobiety Irlandii” (Mna na hEireann).

Zobacz także

Bielizna pojawiła się również podczas obrad niższej izby irlandzkiego parlamentu (Dáil Éireann). Lewicowa deputowana Ruth Coppinger wyciągnęła bieliznę i powiedziała: – Pokazywanie tutaj pary stringów może wydawać się zawstydzające [....] Jak myślicie, jak czuje się ofiara gwałtu, kobieta, gdy jej bielizna pokazywana jest w sądzie? 

Protesty przeciwko molestowaniu kobiet odbyły się w wielu irlandzkich miastach m.in. Corku, Galway i Dublinie. Uczestniczki demonstracji miały w rękach bieliznę, jako symbol oskarżania kobiet o prowokowanie gwałtów.

Zobacz także

RadioZET.pl/The Independent/PTD