Szef izraelskiego MSZ nie przeprosi Polaków. Padły kolejne skandaliczne słowa

Redakcja
21.02.2019 20:23
Israel Katz
fot. SEBASTIAN SCHEINER/AFP/East News

Minister spraw zagranicznych Izraela nie zamierza przeprosić Polaków za stwierdzenie, że "wyssali antysemityzm z mlekiem matki". Israel Katz w wywiadzie dla izraelskiej telewizji powiedział, że "wielu Polaków" współpracowało z nazistami.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

O kolejnej wypowiedzi szefa izraelskiego ministerstwa spraw zagranicznych poinformował na Twitterze Raphael Ahren, dziennikarz "Times of Israel". 

- Minister Spraw Zagranicznych Izraela mówi, że nie żałuje swoich komentarzy na temat Polaków "nasiąkających antysemityzmem mlekiem matki". Powtarza raczej, że "wielu Polaków" współpracowało z nazistami - napisał.

W niedzielę p.o. izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israel Katz, odnosząc się do słów przypisanych przez media izraelskie szefowi izraelskiego rządu stwierdził: "Nasz premier wyraził się jasno. Sam jestem synem ocalonych z Holokaustu. Jak każdy Izraelczyk i Żyd mogę powiedzieć: nie zapomnimy i nie przebaczymy. Było wielu Polaków, którzy kolaborowali z nazistami i - tak jak powiedział Icchak Szamir, któremu Polacy zamordowali ojca, Polacy wyssali antysemityzm z mlekiem matki. I nikt nie będzie nam mówił, jak mamy się wyrażać i jak pamiętać naszych poległych".

Zobacz także

Po wypowiedzi Katza premier Mateusz Morawiecki odwołał wyjazd polskiej delegacji na szczyt V4 do Izraela. Wyjaśnił, że podjął taką decyzję, ponieważ sformułowania, które padły z ust Katza, "są absolutnie niedopuszczalne".

We wtorek ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher oświadczyła, że "między bliskimi sojusznikami, takimi jak Polska i Izrael, nie ma miejsca na takie obraźliwe komentarze, jak wypowiedź izraelskiego ministra spraw zagranicznych Israela Katza". Następnego dnia ambasador oceniła, że Katz powinien przeprosić za swoje słowa.

RadioZET.pl/PAP/Twitter/DG