Izraelczyk podpalił kościół. Sąd uznał go winnym

Redakcja
05.07.2017 16:05
Izraelczyk podpalił kościół. Sąd uznał go winnym
fot. Wikimedia Commons

Sąd w Nazarecie uznał w środę winę Izraelczyka, który dwa lata temu podpalił kościół w Tabdze, w miejscu, gdzie miało dojść do opisanego w Ewangeliach cudownego rozmnożenia pięciu bochenków chleba i dwóch ryb dla 5 tys. wiernych.

Jinon Reuweni został uznany, jak podały źródła zbliżone do procesu, za winnego umyślnego podpalenia i przestępczego spiskowania. O drugim z oskarżonych źródło nie wspomniało. Daty ogłoszenia wyroku jeszcze nie ustalono. Według izraelskich mediów podpalacz ma 22 lata i mieszka w nielegalnym osiedlu żydowskim Baladim na Zachodnim Brzegu Jordanu. Osiedla takie zamieszkują na ogół młodzi radykałowie.

Zobacz także

W lutym br.,  po uroczystej mszy z udziałem dostojników katolickich i darczyńców, oddano ponownie do użytku atrium. Bazylikę Rozmnożenia Chlebów przy szlaku łączącym Galileę z Damaszkiem  podpalono w nocy 17 na 18 czerwcu 2015 roku. Za podpaleniem przemawiało to, że na ścianie ktoś wypisał czerwonym sprayem werset z hebrajskiej modlitwy, krytykujący "oddawanie czci fałszywym bogom". Pozostający pod opieką benedyktynów kościół został poważnie uszkodzony.

Zobacz także

Zbudowano go w latach 80. XX wieku na pozostałościach świątyń z IV i V wieku. Z pożaru, który zniszczył dach, ocalała odrestaurowana bizantyjska posadzka z V wieku z mozaiką przedstawiającą kosz z bochenkami chleba i dwie ryby. Ułożono ją przed ołtarzem, gdzie leży obrobiona i zmniejszona skała, przy której - jak mówi tradycja - Jezus dokonał cudownego rozmnożenia pokarmu.

RadioZET.pl/pap/maal