Krwawe starcia w Strefie Gazy. Izraelskie naloty i burzliwy protest

Piotr Drabik
20.07.2018 23:05
Izraelski ostrzał Strefy Gazy. Zginęło 4 Palestyńczyków i żołnierz
fot. AFP PHOTO/BASHAR TALEB/East News

Izrael dokonał w piątek intensywnego bombardowania Strefy Gazy. Powodem był ostrzał granicy izraelskiej, jaki miał przeprowadzić Hamas, rządzący tą palestyńską enklawą. Wśród jest czterech Palestyńczyków i jeden izraelski żołnierz.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

W piątek w starciach z Palestyńczykami zginął również jeden żołnierz izraelski.

Zobacz także

Władze izraelskie twierdzą, że celem ataku na Strefę Gazy, przeprowadzonego przy użyciu czołgów i samolotów, było osiem pozycji Hamasu. Izraelskie media informują również, że premier Benjamin Netanjahu odbył w piątek rozmowy z członkami swojego rządu i dowódcami wojskowymi w związku z eskalacją protestów palestyńskich na granicy Strefy Gazy z Izraelem.

Według mediów palestyńskich w izraelskich nalotach zginął co najmniej jeden cywil, a 120 zostało rannych.

Zobacz także

Od kliku miesięcy trwają w Strefie Gazy protesty palestyńskie, nazwane przez ich uczestników "Wielkim Marszem Powrotu". Zginęło w nich już 140 Palestyńczyków, zastrzelonych przez izraelskie siły bezpieczeństwa.

Nazwa protestu nawiązuje do żądania Palestyńczyków umożliwienia im powrotu do ich domów znajdujących się na terytorium Izraela, z których zostali oni wygnani w 1948 roku.

W trakcie protestów Hamas atakuje terytorium Izraela przy pomocy płonących balonów. Organizacja ta odrzuciła w piątek żądanie izraelskiego ministerstwa obrony zaprzestania tych praktyk. Agencja Reutera cytuje wiceprzewodniczącego Hamasu w Strefie Gazy Chalila al-Haję, który zapowiedział, że płonące balony dalej będą wypuszczane na terytorium Izraela.

Haja poinformował również, że Hamas przetrzymuje dwóch izraelskich żołnierzy, którzy zostali uznani za zabitych w wojnie w Strefie Gazy w 2014 r. i dodał, że mogą oni zostać wymienieni na podobnych zasadach, jak te, które dotyczyły Gilada Szalita.

Ten izraelski żołnierz, który dostał się do niewoli Hamasu, został wymieniony w 2011 roku na ponad 1000 Palestyńczyków przetrzymywanych w izraelskich więzieniach.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP/PTD