Japońscy seniorzy kradną, by... trafić do więzienia. „Nie mogłam przestać tęsknić”

Redakcja
20.03.2018 09:21
Japonia
fot. Shutterstock

Niepokojące zjawisko można zaobserwować w Japonii. Tamtejsi seniorzy coraz częściej dopuszczają się drobnych kradzieży, aby trafić do więzienia, bo tylko tam mogą liczyć na godną opiekę oraz towarzystwo.

To niepokojące zjawisko ma swoje źródło w statystykach. W ciągu ostatnich 30 lat liczb osób starszych w Kraju Kwitnącej Wiśni wzrosła o 300 procent. Sprawia to, że niestety nie wszyscy mogą liczyć na godną opiekę ze strony państwa.

W tym momencie 20% osadzonych w japońskich zakładach penitencjarnych to seniorzy. Trafiają tam po popełnieniu drobnych przestępstw, przede wszystkim kradzieży w sklepach i innych punktach usługowych.

Seniorzy czują się samotni

Drugim powodem, dla którego japońscy emeryci decydują się na tak desperacki i trudny do zrozumienia w pierwszym odruchu gest, jest... samotność. 40% z tych, którzy przebywają za kratami, przyznaje, że nie mają rodziny bądź nie utrzymują kontaktu z krewnymi.

— Podoba mi się tutaj. Wokół zawsze są ludzie, nie czuję się samotna. Kiedy ostatnio wyszłam na wolność, obiecywałam sobie, że nigdy tu nie wrócę. Ale kiedy znalazłam się na wolności, nie mogłam przestać tęsknić za więzieniem — przyznaje w rozmowie z agencją Bloomberg jedna ze starszych wiekiem więźniarek.

Zobacz także

Japoński rząd podjął już działania zmierzające do wyeliminowania lub przynajmniej wyraźnego zredukowania wskaźnika przestępczości wśród obywateli powyżej 60. roku życia. Rządzący obiecali przede wszystkim zwiększyć nakłady na opiekę społeczną.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/MP