Zamknij

Japonia. Wykonano wyroki śmierci za zamach w tokijskim metrze

Redakcja
06.07.2018 16:58
Japonia. Wyroki śmierci na sprawcach zamachu w tokijskim metrze
fot. PAP/EPA/HO

Na przywódcy sekty Aum oraz sześciu innych jej członkach zostały wykonane wyroki śmierci - poinformowały japońskie władze. Zostali oni wcześniej skazani za zaplanowanie i przeprowadzenie ataku sarinem w tokijskim metrze w 1995 roku. W jego wyniku zginęło 12 osób a kilka tysięcy zostało rannych.

Chcesz śledzić takie informacje na bieżąco? Dołącz do grupy Kronika kryminalna Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Boisz się sekt?

Liczba głosów:

Japońska minister sprawiedliwości Yoko Kamikawa potwierdziła wykonanie siedmiu egzekucji przez powieszenie. Dodała, że członkowie sekty Aum byli odpowiedzialni za "niezwykle okrutne i poważne przestępstwa, które były bez precedensu i nigdy nie powinny się powtórzyć".

Zobacz także

Karę śmierci wykonano również na przywódcy sekty Shoko Asaharze. W latach 80. zmienił swoje nazwisko i rozpoczął budowanie kultu religijnego opartego na zbliżającym się końcu świata oraz bezwzględnym posłuszeństwie guru. Członkowie sekty byli odpowiedzialni za największy atak terrorystyczny w historii Japonii.

Zobacz także

Atak w tokijskim metrze

20 marca 1995 roku około godziny 8 rano, w porze największego komunikacyjnego szczytu, pięciu członków sekty w wagonach pięciu linii stołecznego metra umieściło plastikowe worki z gazem bojowym sarin. Ma on działanie paraliżujące system nerwowy i ma działanie 500-krotnie silniej od cyjanku potasu.

W wyniku ataku 12 osób poniosło śmierć, a kilka tysięcy zostało rannych, odczuwając na swoim zdrowiu skutki ataku do dziś.

Rodziny ofiar i poszkodowani w zamachu ze spokojem przyjęli wieść o wykonaniu kary śmierci na sprawcach ataku. - Nigdy nie można zapomnieć o tym incydencie, ale egzekucja przynosi pewnego rodzaju zamkniecie - powiedział agencji AFP Atsushi Sakahara, reżyser filmowy ranny w ataku na metro.

Zobacz także

Japonia pozostaje jednym z niewielu krajów rozwiniętych, które utrzymuje karę śmierci w kodeksie karnym. Ostatnia tak liczna egzekucja w Kraju Kwitnącej Wiśni miała miejsce w 1911 roku.

RadioZET.pl/AFP/PAP/PTD