Zamknij

Jason Kelk nie żyje. Zmarł najdłużej hospitalizowany pacjent z Covid-19

20.06.2021 13:23
Jason Kelk
fot. YouTube.com/Sky News

Jason Kelk nie żyje. Jak podają brytyjskie media, był to najdłużej hospitalizowany pacjent po przejściu zakażenia koronawirusem. Mężczyzna zmarł w wieku 49 lat. 

Jason Kelk zakaził się koronawirusem w marcu 2020 roku. 49-latek spędził ponad rok na oddziale intensywnej terapii w uniwersyteckim szpitalu świętego Jakuba w Leeds w północnej Anglii. Jak podała telewizja informacyjna Sky News, mężczyzna zmarł w piątek, niecałe 90 minut po odłączeniu od respiratora i przeniesieniu do hospicjum.

Jason Kelk nie żyje. Zmarł najdłużej hospitalizowany pacjent z Covid-19

Sue Kelk, żona 49-latka w rozmowie z brytyjskimi mediami wyznała, że jej mąż podjął ''bardzo odważną decyzję'' o zakończeniu leczenia, ponieważ ''nie chciał już tak żyć''. Miesiąc temu stan zdrowia mężczyzny znacznie się pogorszył. 49-latek zaczął doświadczać ''ataków omdlenia''. 

Jason Kelk cierpiał na cukrzycę typu 2 i astmę. Koronawirus uszkodził jego płuca i nerki. 49-latek miał również poważne problemy żołądkowe, co oznaczało, że musiał być karmiony dożylnie. Mężczyzna zmarł w spokoju, w otoczeniu żony, matki, ojca, siostry i ośmiorga wnucząt – dwoje z nich nigdy nie spotkał, ponieważ urodziły się w zeszłym roku.

RadioZET.pl/Sky News/The Guardian