Zamknij

Jechał pod prąd po autostradzie. Nie żyje pięć młodych osób

21.08.2022 12:14

W czołowym zderzeniu aut osobowych na autostradzie Palmetto Expressway w hrabstwie w Miami-Dade na Florydzie zginęło pięć młodych osób. Według policji wypadek spowodował mężczyzna jadący pod prąd.

Wypadek
fot. YouTube.com/WPLG Local 10

Jak podają amerykańskie media, do wypadku w sobotę nad ranem. 30-letni Maiky Simeon jechał samochodem marki Infinity pod prąd zachodnią nitką autostrady Palmetto Expressway. Jego pojazd zderzył się czołowo z hondą przewożącą pięć osób.

USA. Jechał pod prąd autostradą. Zginęło pięć młodych osób

"Wszystkie pięć osób w hondzie, cztery kobiety i mężczyzna, zmarły na miejscu. Simeon został hospitalizowany z poważnymi obrażeniami" – poinformowała stacja NBS News.

Kierowcę infinity przewieziono do centrum urazowego w Jackson Memorial Hospital. Jego stan jest krytyczny. Policyjny patrol drogowy zwrócił się do miejscowej społeczności o dostarczenie informacji na temat tego, co robił 30-latek przed wypadkiem. 

Policjanci z Florydy odmówili podania nazwisk osób, które zginęły w wypadku. Uzasadniali to dobrem śledztwa. Rzecznik policji powiedział tylko, że ofiary miały od 18 do 25 lat. – Nasze załogi musiały użyć "szczęk życia" (hydraulicznych kleszczy służących do rozcinania wraków pojazdów w celu wydobycia stamtąd ludzi – przyp.red.), aby wyciągnąć ofiarę uwięzioną w swoim pojeździe. Niestety w drugim samochodzie nie było nikogo żywego do uratowania – mówił szef oddziału straży pożarnej w Miami-Dade Marka Chaversa.

RadioZET.pl/NBS News/PAP