Zamknij

Rosyjscy jeńcy wzywają Kreml do zaprzestania wojny. "To my jesteśmy faszystami"

09.03.2022 19:27
Jeńcy z Rosji apelują do Kremla
fot. screen Interfax Ukraina/Youtube.com

Rosyjscy jeńcy wzięci do niewoli w trakcie wojny z Ukrainą wezwali w środę podczas konferencji prasowej w Kijowie przywódców swojego kraju do "zaprzestania bezsensownej i podstępnej wojny z Ukrainą". - W tej sytuacji to my jesteśmy faszystami - przyznał przed dziennikarzami jeden z nich.

Żołnierze Rosji wzięci do niewoli podczas wojny z Ukrainą prezentują różne postawy. Część odpowiada, że trafiła na wojnę, podczas gdy celem były manewry wojskowe. Inni przyznają, że nie wiedzą, jak trafili na front.

W środę w Kijowie siedmiu rosyjskich jeńców wydało w świat zupełnie inny komunikat. Wzięci do niewoli żołnierze zwiadu (po utracie sprzętu wojskowego na bagnach i po krótkiej walce poddali się) mówili na konferencji prasowej, by Kreml przestał atakować Ukrainę.

Jeńcy rosyjscy: Zdaliśmy sobie sprawę, że nie ma tu faszystów

Jak relacjonuje Ukrinform, więzień wojenny Wołodymyr Raskazow przepraszał obywateli Ukrainy za "przybycie tutaj jako zbrodniarze wojenni". – Kiedy przebywaliśmy tu w szpitalu, słyszeliśmy ciągły ostrzał ciężkiej artylerii Federacji Rosyjskiej, samoloty bombardowały szpitale, szkoły, przedszkola, placówki medyczne. Był niekończący się ostrzał z ciężkich systemów miotaczy ognia i systemów artyleryjskich – powiedział.

Jeniec Siergiej Gałkin zdradził, iż w Rosji powiedziano żołnierzom, że muszą "ratować ludność cywilną" na Ukrainie, ale okazało się, że tak nie jest i wezwał przywódców swojego kraju do zaprzestania tego "terroryzmu". – Nasz rząd powiedział, że należy tu ratować cywilów. Chcę powiedzieć rosyjskim żołnierzom, żeby rzucili broń. Tu jest ludność cywilna, która nie chce wojny. Chcę również powiedzieć mojemu naczelnemu dowódcy, aby przestał terroryzować Ukrainę – oznajmił Gałkin.

Jeniec Serhij Błażko wyraził przekonanie, że na Ukrainie w wyniku rosyjskiej agresji giną pokojowo nastawieni ludzie i zaapelował do przywódców na Kremlu o zaprzestanie "wysyłania tu żołnierzy". – Chcę powiedzieć, że nasze dowództwo powinno przestać wysyłać tu żołnierzy, bombardować i zabijać niewinnych cywilów Ukrainy. Chcę przekazać mojemu dowództwu, żeby natychmiast przerwało wojnę – powiedział.

"W tej sytuacji to my jesteśmy faszystami"

Z kolei jeniec Maksym Czernik przekazał "narodowi ukraińskiemu najgłębsze przeprosiny" i groził władzom swojego kraju narodowym powstaniem. – Zdaliśmy sobie sprawę, że nie ma tu faszystów i ucisku narodu ukraińskiego. Chcę, żeby moi koledzy mnie usłyszeli - chłopcy, złóżcie broń, walczymy przeciwko pokojowemu narodowi. I mówię Głównodowodzącemu - jest tu wielu takich jak my i prędzej czy później wrócimy do domu, a ludzie stracą cierpliwość i chwycą za broń, by obalić rząd, który podstępnie wysyła tu chłopców jako mięso armatnie. W tej sytuacji to my jesteśmy faszystami – mówił Czernik.

Wojna na Ukrainie - najnowsze informacje na żywo

RadioZET.pl/PAP/Interfax Ukraina

C