Zamknij

Nie żyje John McAfee. Twórca słynnego antywirusa znaleziony martwy w celi

24.06.2021 09:26
John McAfee
fot. PAP/EPA

John McAfee, amerykański programista, został w środę znaleziony martwy w swej celi w więzieniu w Barcelonie. Tego dnia hiszpański sąd zgodził się na jego ekstradycję do USA. Twórca firmy McAfee, w której powstały jedne z pierwszych programów antywirusowych, był oskarżany o przestępstwa podatkowe.

John McAfee został w środę znaleziony martwy w celi w więzieniu w Barcelonie. Wszystko wskazuje na to, że mogło to być samobójstwo - poinformowało w oświadczeniu regionalne ministerstwo sprawiedliwości Katalonii. W chwili śmierci miał 75 lat. 

Amerykańska prokuratura federalna zarzucała McAfee'emu unikanie płacenia podatków, nieskładanie deklaracji podatkowych i ukrywanie majątku. Dodatkowo Komisja Papierów Wartościowych (SEC) oskarżała mężczyznę o zarobienie ponad 23 mln dolarów na wprowadzających w błąd rekomendacjach dotyczących handlu kryptowalutami. Groziło mu 30 lat więzienia.

John McAfee nie żyje. Twórca słynnego antywirusa mógł popełnić samobójstwo

Działającego w branży cyberbezpieczeństwa przedsiębiorcę zatrzymano na lotnisku w Barcelonie w październiku 2020 roku i od tego czasu przebywał w hiszpańskim więzieniu. Od środowego wyroku sądu McAfee przysługiwała apelacja, a ostateczną decyzję o ekstradycji musiałby też zatwierdzić rząd Hiszpanii.

John McAfee był programistą i założycielem firmy McAfee - przedsiębiorstwa zajmującego się tworzeniem systemów ochrony przed włamaniami do sieci komputerowych. W latach 80. stworzył jeden z pierwszych w ogóle (a pierwszy komercyjny) program antywirusowy. 

Amerykanin tłumaczył, że formułowane przeciwko niemu oskarżenia miały charakter polityczny i łączyły się z jego nieudanym startem w prawyborach amerykańskiej Partii Libertariańskiej przed wyborami prezydenckimi w 2020 roku. Hiszpański prokurator podkreślił z kolei, że przedsiębiorca po prostu uchylał się od płacenia podatków, a w zarzutach trudno dopatrywać się politycznej motywacji, ponieważ Partia Libertariańska rzadko zdobywa w USA więcej niż jeden procent głosów. 

RadioZET.pl/PAP