Zamknij

Samolot wojskowy runął na pustynię. Cztery osoby zginęły

09.06.2022 11:46

Katastrofa samolotu wojskowego MV-22B Osprey w Kalifornii, w pobliżu granicy z Meksykiem. Według nieoficjalnych doniesień co najmniej cztery osoby zginęły. Wbrew wcześniejszym doniesieniom krążącym w mediach społecznościowych na pokładzie maszyny nie było materiałów radioaktywnych - poinformował dziennik "Los Angeles Times".

katastrofa samolotu
fot. Yomiuri Shimbun/Associated Press/East News

Do katastrofy doszło około godziny 12:25 czasu lokalnego. W samolocie znajdowało się pięciu żołnierzy piechoty morskiej, spośród których czterech poniosło śmierć - przekazało anonimowe źródło we władzach federalnych. Maszyna spadła na pustynnym obszarze w pobliżu Glamis w Kalifornii - potwierdził major Mason Englehart, cytowany przez CBS News. 

Katastrofa samolotu wojskowego w Kalifornii

Przedstawiciele Marynarki Wojennej USA przekazali, że „wbrew początkowym doniesieniom, na pokładzie samolotu nie było materiałów radioaktywnych”. Według źródeł wojskowych maszyna należała do 3. Skrzydła Lotnictwa Piechoty Morskiej.

Osprey jest samolotem wielozadaniowym używanym przez amerykańską piechotę morską, marynarkę wojenną i siły powietrzne do transportu wojsk i sprzętu. Ma większą prędkość maksymalną i większy zasięg niż śmigłowiec, ale potrafi zawisać i lądować w podobny sposób - poinformował "Los Angeles Times".

Maszyny te są znane z dużej awaryjności i licznych katastrof z ich udziałem, do których dochodziło w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Odkąd Pentagon w 2007 roku wprowadził do użytku samoloty Osprey, odnotowano osiem wypadków tych maszyn, w których zginęło co najmniej 46 osób. W marcu czterech żołnierzy piechoty morskiej zginęło w katastrofie Ospreya podczas manewrów NATO w Norwegii. 

RadioZET.pl/PAP/cbcnews.com/Los Angeles Times