25-latka nie nosiła w pracy stanika. Została zwolniona

Redakcja
02.09.2018 19:54
25-latka nie nosiła w pracy stanika. Została zwolniona
fot. Christine Schell

25-letnia kelnerka z Kanady pozwała swojego byłego szefa za złamanie praw człowieka. Kobieta nie zakładała do pracy biustonosza, co nie spodobało się kierownictwu klubu golfowego. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Zagłosuj

Doświadczyłeś/aś dyskryminacji ze względu na ubiór?

Liczba głosów:

25-letnia Christine Schell od trzech lat nie nosi biustonosza ze względu na wygodę i zdrowie. W czerwcu br. rozpoczęła prace w klubie golfowym Osoyoos w Kanadzie. Ubiór kobiety nie przypadł do gustu klientom klubu.

Kierownictwo Greenside Grill postanowiło zmienić regulamin, w którym zobowiązało pracownice do noszenia stanika. 25-latka odmówiła podpisania dokumentu. W rezultacie straciła pracę. - Nie sądzę, żeby ktokolwiek mógł mi nakazywać, jak mam się ubierać - powiedziała w rozmowie z Global News.

Kobieta nie chce wracać do pracy w klubie golfowym. Swoich praw będzie dochodzić w sądzie. Christine Schell uważa, że ograniczanie jej wolności ubioru to naruszenie praw człowieka. - Mam sutki, podobnie jak mężczyźni - dodaje. 

Zobacz także

Doug Ross - właściciel klubu golfowego w Osoyoos odmówił komentarza, powołując się na tajemnicę zawodową. 

RadioZET.pl/DG