25-letnia Alicja zamordowana przez partnera. Jej bliscy są wstrząśnięci

12.03.2018 18:22

Nie żyje 25-letnia Alicja Lewandowska. Polka została zastrzelona przez swojego partnera we własnym domu w kanadyjskim Mississauga. Morderca, Joseph Chang został złapany następnego dnia. Grozi mu dożywocie.

Bliscy nie mogą się pogodzić ze śmiercią Alicji fot. Twitter
Zagłosuj

Uważasz, że zaostrzenie prawa karnego zmniejszyłoby w Polsce liczbę przestępstw?

Młoda Polka była w związku z 39-latkiem od kilku lat. Jak podają kanadyjskie portale, para wielokrotnie ze sobą zrywała, a ich relacja była bardzo burzliwa. Rankiem w poniedziałek 5 marca, policjanci zostali poinformowani o strzałach, które sąsiedzi słyszeli z jej domu. Gdy przyjechali na miejsce, Alicja leżała w kałuży krwi. Rozpoczęły się poszukiwania Changa.

Polka zabita przez partnera

Już następnego dnia 39-latek został złapany w jednej z restauracji McDonalds w Toronto. Joseph Chang w areszcie poczeka na rozprawę przed sądem. Zgodnie z kanadyjskim prawem, za morderstwo pierwszego stopnia, grozi mu nawet dożywocie za kratami.

Dramat rodziny i bliskich

Po tragedii siostra Alicji zamieściła w sieci wzruszający komentarz. – Została nam odebrana. Nie mogę w to uwierzyć. Moja mała siostrzyczka. Moja najlepsza przyjaciółka. Moja powierniczka. Moja partnerka w zbrodni. Miałyśmy dziś spędzić ze sobą wolny czas. Miałyśmy plany... Nie wiem jak dam sobie bez niej radę. Dlaczego Boże? Dlaczego? – pyta załamana kobieta, dodając, że „czuje się tak, jakby połowa mojego serca odeszła”.

Morderca złapany następnego dnia

Jak podaje „Fakt24”, pogrzeb Alicji odbył się w kościele katolickim pod wezwaniem św. Maksymiliana Kolbe. – Alicja była najmilszą, najdelikatniejszą i najcieplejszą oraz najbardziej kochającą duszą. Emitowała piękno, które było oczywiste dla wszystkich, piękno, które pochodziło z jej wnętrza. Jej wielkie brązowe oczy potrafiły zahipnotyzować każdego, kto miał szczęście je oglądać. Dawała swoją miłość wszystkim, nie prosząc o nic w zamian. Wierzyła w dobro wszystkich ludzi i często ufała zbyt łatwo – napisali jej bliscy w nekrologu.

Równie dramatyczna historia z Ukrainy:

RadioZET.pl/Fakt24/strz

Oceń