Kanadyjka jedną z ofiar zamachu w Londynie. Zmarła w ramionach narzeczonego

Michał Strzałkowski
06.06.2017 18:57
Kanadyjka jedną z ofiar zamachu w Londynie. Zmarła w ramionach narzeczonego
fot. Youtube/CBC News

Kanadyjka Chrissy Archibald jest pierwszą ofiarą zamachu w Londynie, której dane opublikowała brytyjska policja. Jak twierdzą świadkowie, 30-latka wykrwawiła się trzymana w ramionach przez swojego narzeczonego.

Zagłosuj

Czy jesteś zwolennikiem powszechnego dostępu do broni?

Liczba głosów:

Chrissy przeniosła się z Kanady do Europy za swoim narzeczonym. Znalazła pracę w ośrodku dla bezdomnych, gdzie pomagała ludziom w potrzebie. – W swoim sercu miała miejsce dla każdego i bardzo wierzyła, że każda osoba powinna być szanowana. Nie miałaby zrozumienia dla tego bezdusznego okrucieństwa, które spowodowało jej śmierć. Proszę, upamiętnijcie ją, czyniąc waszą społeczność lepszą. Zostańcie wolontariuszami i pomagajcie potrzebującym, powiedzcie, że przysłała was Chrissy – czytamy w komunikacie opublikowanym przez jej rodzinę.

Byli szaleńczo zakochani

Jak podaje kanadyjska stacja CBC News, 30-latka Londyn odwiedziła tylko na weekend, wraz ze swoim narzeczonym. Na co dzień mieszkali w Hadze w Holandii. Jej narzeczony Tyler od 8 miesięcy pracował jako księgowy. Po zakończeniu kontraktu para miała wrócić do Kanady. – Byli szaleńczo zakochani. Mieli wiele wspólnych planów na przyszłość – komentował brat Tylera, Mark Ferguson.

Tyler próbował ją ratować

Chrissy szła z narzeczonym przez most London Bridge, gdy w rozpędzona furgonetka wjechała w przypadkowych przechodniów. Ranna Kanadyjka straciła przytomność. Jej narzeczony robił wszystko, co tylko mógł, aby ją ratować, jednak narzeczona zmarła po chwili na jego rękach. – On jest całkowicie rozbity – komentowała w CBC News siostra Tylera.

K
fot. Youtube

W zamachu 4 czerwca w Londynie zginęło co najmniej 7 osób, a 48 zostało rannych, w tym wielu wciąż znajduje się w stanie krytycznym.

Zobacz, kim byli zamachowcy:

RadioZET.pl/CBC News/tvn24/strz