Zamknij

Merkel: polityka migracyjna to "decydujący test" dla przyszłości Europy

Redakcja
13.06.2018 20:29
Merkel
fot. PAP/EPA

Kanclerz Niemiec Angela Merkel oceniła w środę, że polityka migracyjna jest "decydującym testem" dla przyszłości Europy. W kwestii migracji zaapelowała jednocześnie o europejską jedność i podejście, które weźmie pod uwagę interesy każdego państwa UE.

- Moim zdaniem kwestia, jak poradzimy sobie ze sprawą migracji, jest pewnym decydującym testem dla przyszłości i spójności Europy - powiedziała niemiecka kanclerz na konferencji prasowej w Berlinie po spotkaniu z premierem Belgii Charles'em Michelem.

UE potrzebuje spójnego podejścia do migracji

Zdaniem Merkel Unia Europejska potrzebuje ujednoliconego podejścia do migracji, które wzięłoby pod uwagę interesy każdego państwa członkowskiego. Podkreśliła, że Włochy nie czują, by otrzymywały od innych krajów UE wystarczające wsparcie.

Zobacz także

- Jest dla mnie bardzo, bardzo ważne, by Niemcy nie działały jednostronnie, ale by wszystko, co robimy, było zorganizowane, przedyskutowane i uzgodnione z innymi, byśmy naprawdę mieli ujednolicone europejskie stanowisko" - mówiła kanclerz.

Szefowie MSW Austrii, Niemiec i Włoch mają odmienne stanowisko

Wcześniej w środę ministrowie spraw wewnętrznych Austrii, Niemiec i Włoch (Herbert Kickl, Horst Seehofer i Matteo Salvini) ogłosili wolę utworzenia "osi chętnych" do współpracy w sprawie migracji. Taki format zaproponował nowy szef MSW Włoch, Salvini. Celem "osi" ma być "dalsza redukcja nielegalnej imigracji".

Zobacz także

Komentatorzy zauważają, że współpraca dotyczy trzech polityków opowiadających się za twardym kursem polityki wobec uchodźców. Zdaniem AFP jest to "poważny cios" dla Merkel - krytykowanej w kraju za zbyt otwartą postawę wobec migrantów - która ma odmienne stanowisko w tej kwestii od konserwatywnego Seehofera. Różnica opinii dotyczy m.in. tego, które kategorie uchodźców powinny być w przyszłości zawracane z niemieckiej granicy.

Według źródeł szef niemieckiego MSW chciałby, by z granicy zawracano uchodźców niemających osobistych dokumentów oraz osoby wydalone z Niemiec po odmowie przyznania im azylu. Zdaniem Merkel jednostronne posunięcia Niemiec dotyczące reżimu granicznego byłyby sprzeczne z prawem europejskim i mogłyby spowodować osłabienie unijnej solidarności.

RadioZET.pl/PAP/MP