Zamknij

"Kanibalizm wróci, taki tam głód". Rosyjskie media straszą Europę

26.05.2022 17:49
Ludzie koczujący w Londynie
fot. Evening Standard / eyevine/EAST NEWS/Zdjęcie ilustracyjne

Rosyjska propaganda twierdzi, że w Wielkiej Brytanii panuje taki głód z powodu wysokich kosztów życia, że Brytyjczycy są o krok od praktyk kanibalizmu – donosi portal Gbnews.uk.

Artykuł o rzekomym głodzie w Wielkiej Brytanii ukazał się na stronie portalu kanału informacyjnego Cargrad TV. Należy on do rosyjskiego oligarchy Konstantina Małofiejewa, który wspiera skrajną prawicę w Europie i Władimira Putina

Portal kanału Cargrad TV opisuje Rosję i Białoruś jako “największych światowych dostawców żywności i nawozów”. Według autora artykułu przez to, że oba państwa są “skrępowane sankcjami gospodarczymi nałożonymi przez zachodnie mocarstwa, Brytyjczycy i inni głodują”.

Rosyjska propaganda straszy kanibalizmem w Europie

Tekst zilustrowany jest rysunkiem przedstawiającym dwóch jaskiniowców stojących obok brytyjskiej flagi. Tytuł brzmi: “Chłód, głód, kanibalizm. Londyn wpadł do ukraińskiego dołu, który sam wykopał”. 

W artykule możemy przeczytać, że “sprawy w Wielkiej Brytanii nie układają się dobrze”. „Podczas gdy politycy bawią się w kryzys ukraiński, ludzie w ich krajach szykują się do śmierci głodowej” - czytamy.

Portal na poparcie tezy sięga nie tylko po dane dotyczące rosnącej inflacji, ale także... żart z felietonu Jeremy’ego Clarksona w Sunday Times. Prezenter telewizyjny napisał, że “to tylko kwestia czasu, zanim ludzie zaczną zjadać sąsiadów”. Tekst Clarksona był pełny podobnych wyolbrzymień, pisał m.in. że z powodu rosnących kosztów życia ogrzanie domu to wydatek milion funtów, a ugotowanie kotleta jagnięcego kosztuje 20 tysięcy funtów. 

Rosyjski portal cytuje tę wypowiedź jako wierny opis rzeczywistości i dodaje: w niektórych miastach Wielkiej Brytanii wprowadzono stan wyjątkowy z powodu braków żywności. Jest to fałszywa informacja. Brytyjscy rolnicy borykają się natomiast z problemem rosnących cen paliwa, nawozów i paszy, co negatywnie wpływa na rynek żywności w tym kraju.

RadioZET.pl/Gbnews.uk

WOJNA W UKRAINIE - RELACJA NA ŻYWO:

C