Słuchaj
Mateusz Ptaszyński, Marcin Sońta
Michał Korościel
Damian Michałowski, Ewelina Pacyna
Redakcja Radia ZET
Sprawdź co graliśmy

Teraz gramy

Katalońscy politycy na ławie oskarżonych. Wejściówki na rozprawy rozeszły się jak świeże bułeczki

12.02.2019 16:37
xxx wiadomosci

W Katalonii rozpoczął się proces polityków związanych z obozem niepodległościowym. Wszyscy brali udział w organizacji referendum w tym regionie - referendum, które zostało uznane za nielegalne. Proces budzi ogromne zainteresowanie mediów na całym świecie.

Katalońscy politycy na ławie oskarżonych. Wejściówki na rozprawy rozeszły się jak świeże bułeczki fot. GABRIEL BOUYS/AFP/East News

Przed hiszpańskim Sądem Najwyższym w Madrycie stanęło we wtorek dwunastu separatystycznych polityków, którzy 1 października 2017 roku zorganizowali głośne referendum niepodległościowe w Katalonii. 9 z nich jest obecnie objętych aresztem tymczasowym. Wśród nich są m.in. była szefowa katalońskiego parlamentu Carme Forcadell, szefowie katalońskich organizacji separatystycznych Jordi Sanchez i Jordi Cuixart, a także członkowie byłego rządu Katalonii.

Hiszpańska prokuratura zarzuca im bunt, nieposłuszeństwo i malwersacje finansowe, za co grozi od 7 do 25 lat więzienia. Tę najwyższą karę może otrzymać były wicepremier regionu Oriol Junqueras.

Na ławie oskarżonych brakuje byłego premiera rządu Katalonii Carlesa Puigdemonta. Jemu również postawiono takie zarzuty, ale by uniknąć aresztu, zbiegł do Belgii. Tamtejsze władze odmówiły Hiszpanii wydania Puigdemonta. To ze względu na belgijskie prawo, które nie mówi o możliwości popełnienia przestępstwa poprzez wszczynanie rebelii.

Świat śledzi proces katalońskich polityków

Na placach i ulicach w Madrycie i Barcelonie zebrały się we wtorek tłumy młodych ludzi, którzy domagają się odstąpienia od „represji” zarówno wobec polityków, jak i wszystkich Katalończyków.  

Proces katalońskich polityków budzi olbrzymie zainteresowanie nie tylko na Półwyspie Iberyjskim, ale i na całym świecie. Hiszpańskie media podają, że wejściówki na rozprawy rozeszły się błyskawicznie.

Na czas procesu akredytowało się około 600 dziennikarzy – łącznie z niemal 170 redakcji z całego świata. Ci, którym nie uda się wejść na salę rozpraw, mogą śledzić jej przebieg podczas transmisji na żywo dostępnej w internecie.

A proces będzie trwał jeszcze wiele tygodni. Wyrok spodziewany jest najpóźniej latem.

ZOBACZ TEŻ: Separatyści zablokowali autostradę. Mają kamienie i kije

RadioZET.pl/PAP/El Mundo/La Vanguardia/MK

Oceń