Pobrali się w Teheranie. Kilka dni później zginęli w katastrofie Boeinga

09.01.2020 14:07
katastrofa w iranie
fot. The Sun

Saeed Tahmasebi oraz Niloofar Ebrahim, świeżo upieczone małżeństwo z Londynu, znalazło się na liście ofiar katastrofy Boeinga w pobliżu Teheranu. Para przyleciała do stolicy Iranu, aby się pobrać i zrealizować sesję zdjęciową.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Saeed Tahmasebi i Niloofar Ebrahim na co dzień mieszkali w Londynie. W grudniu zdecydowali się na ślub, a oficjalne uroczystości odbyły się w stolicy Iranu Teheranie.

Zobacz także

Po weselu, rodzina i zaproszeni goście udali się w podróż powrotną do Londynu, a świeżo upieczone małżeństwo zostało na kilka dni w Teheranie. Chodziło o to, aby móc zrealizować jeszcze sesję zdjęciową.

Zobacz także

Z powodu rosnącego napięcia w stosunkach USA-Iran, rodzina młodej pary cały czas pozostawała z nią w kontakcie. Ostatni raz rozmawiali ze sobą 8 stycznia, 10 minut przed tragicznym lotem.

– Nie możemy uwierzyć w to, co się stało. Saaed był najmilszym człowiekiem, jakiego można poznać. Nikomu nie szkodził, był gotowy wszystkim pomagać – mówi w rozmowie z „The Telegraph” siostra Tahmasebiego.

Katastrofa Boeinga w Teheranie

Samolot ukraińskich linii lotniczych UIA, który rozbił się w środę wkrótce po starcie w Teheranie, palił się bezpośrednio przed katastrofą, a jego załoga próbowała zawrócić maszynę na lotnisko - głosi opublikowany w czwartek wstępny raport irańskich śledczych.

W katastrofie zginęło 176 osób, wszystkie znajdujące się na pokładzie samolotu.

Zobacz także

W raporcie, opracowanym przez irańską agencję lotnictwa cywilnego, zacytowano świadków będących w pobliżu miejsca katastrofy oraz w samolocie przelatującym niedaleko od ukraińskiego boeinga. Twierdzą oni, że boeing linii UIA płonął, kiedy był jeszcze w powietrzu.

RadioZET.pl/ Telegraph/ PAP