Katastrofa dwóch śmigłowców. Zginęło 13 żołnierzy, mieli walczyć z dżihadystami

26.11.2019 14:17
Katastrofa lotnicza
fot. MICHELE CATTANI/AFP/East News

Trzynastu żołnierzy z Francji zginęło w poniedziałek wieczorem w katastrofie śmigłowca wojskowego w Mali – podała kancelaria prezydenta Emmanuela Macrona. Wojskowi uczestniczyli w misji przeciwko dżihadystom.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Katastrofa lotnicza w Mali. W położonym w północno-środkowej Afryce państwie zderzyły się dwa śmigłowce wojskowe: bojowy typu Tigre i transportowy typu Cougar.

Pałac Elizejski poinformował, że w Mali (była kolonia francuska, przyp.) doszło do przypadkowego zderzenia się dwóch helikopterów podczas operacji bojowej przeciwko dżihadystom.

Zobacz także

Zginęło 13 wojskowych, w tym sześciu oficerów. Jak podaje „Le Monde” żołnierzy zmobilizowano z kilku jednostek (spadochroniarzy, jednostek górskich) celem walki z uzbrojoną grupą dżihadystów.

Francuskie siły zbrojne uczestniczą w Mali w operacji Barkhane wymierzonej przeciwko powiązanym z Państwem Islamskim dżihadystom. Hołd żołnierzom oddał prezydent Francji, Emmanuel Macron.

Polegli dla Francji w walce z terroryzmem. Zginęło 13 bohaterów, których celem była ochrona nas wszystkich

E. Macron

Francuscy wojskowi przekonują, że śmigłowce są w „bardzo dobrym stanie”. Co zatem zaważyło na tragedii jeszcze przed właściwą walką?

Zobacz także

Na razie nie znamy przyczyny katastrofy, ale możemy domniemywać, że wynika ona albo ze słabej widoczności w regionie pustynnym, albo była skutkiem próby uniknięcia ostrzelania

generał Dominique Trinquand, b. szef francuskiej misji wojskowej przy ONZ, w telewizji BFM

Francuscy żołnierze przebywają w Mali od 2013 roku. Do tej pory zginęło na misji ok. 40 wojskowych.

RadioZET.pl/PAP/”Le Monde”