Katastrofa samolotu w Moskwie: Rosjanie wykluczają zamach terrorystyczny

Mateusz Albin
12.02.2018 07:09
Katastrofa samolotu w Moskwie: Rosjanie wykluczają zamach terrorystyczny
fot. Twitter

Znamy wstępne ustalenia rosyjskich śledczych ws. katastrofy AN-148. Samolot roztrzaskał się pod Moskwą. Jakie były przyczyny tragedii?

Podczas badania wykluczono tezę o zamachu terrorystycznym. Obecnie brane pod uwagę są trzy scenariusze. Najbardziej prawdopodobne wersje to awaria silnika lub złe warunki pogodowe. Nie wyklucza się jednak również błędu pilota.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że należący do regionalnych Saratowskich Linii Lotniczych samolot wystartował z podmoskiewskiego lotniska Domodiedowo o 14:24, a 4 minuty po starcie runął na ziemię. Monitorujący ruch lotniczy serwis FlightRadar informuje, że początkowo samolot wzniósł się na wysokość 1800 m i leciał z prędkością 600 km/h. Nagle zniżył się do 1500 m, następnie znów wzniósł się na 1800 m, po czym najprawdopodobniej zaczął spadać. Na wysokości 900 m zniknął z radarów.

Wszyscy zginęli

Minister transportu Rosji, Maksim Sokołow, poinformował, że wszystkie osoby znajdujące się na pokładzie samolotu An-148, który w niedzielę rozbił się pod Moskwą, zginęły. W maszynie, która leciała z Moskwy do Orska w obwodzie orenburskim, było 65 pasażerów i 6 członków załogi.

Na miejscu odnaleziono ciała dwóch ofiar katastrofy — podało ministerstwo ds. sytuacji nadzwyczajnych. Wśród pasażerów było trzech obcokrajowców — informuje sztab operacyjny. Wiadomo już, że samolotem leciał obywatel Szwajcarii — podają władze obwodu orenburskiego. Na pokładzie było troje dzieci.

Sokołow dodał, że ze względu na stan odnalezionych ciał do identyfikacji ofiar konieczne będzie przeprowadzenie ekspertyzy genetycznej.

Zobacz także

Różne teorie

Źródło cytowane przez portal Gazeta.ru powiedziało, że pilot An-148 informował kontrolerów lotu o usterce technicznej. Media, powołując się na źródła, wskazywały wcześniej, że warunki pogodowe nie były ekstremalne. Pojawiły się także doniesienia o zderzeniu samolotu ze śmigłowcem państwowej Poczty Rosji, jednak przedsiębiorstwo zaprzeczyło tym informacjom.
Z materiałów filmowych pokazanych przez telewizję państwową wynika, że maszyna upadła w oddaleniu od zabudowań. Na kadrach widać całkowicie oderwany fragment samolotu i zaśnieżony teren naokoło.

RadioZET.pl/naTemat.pl/maal