Nieoficjalnie: dwoje Polaków na pokładzie rozbitego samolotu w Etiopii

Mikołaj Pietraszewski
10.03.2019 14:20
Etiopia
fot. Ten sam typ samolotu, który rozbił się w Etiopii/PAP/EPA

Dwoje Polaków było na pokładzie samolotu lecącego z Etiopii do Kenii, który rozbił się w niedzielę 60 km od stolicy pierwszego z tych krajów - wynika z nieoficjalnych doniesień agencji Reutera. Informacji nie potwierdziło jeszcze polskie MSZ.

Do katastrofy samolotu doszło w pobliżu miasta Debre Zeit, ok. 60 km na południowy wschód od stolicy Etiopii, w drodze między Addis Abebą (stolicą Etiopii) a Nairobi (stolicą Kenii). Maszyna wystartowała o godz. 8:38 czasu lokalnego, ale po sześciu minutach utracono z nią kontakt. Nie przeżyła żadna ze 157 osób (pasażerowie i załoga) znajdujących się wtedy na pokładzie.

Agencja Reutera, powołując się na informacje ze strony dyrektora wykonawczego Ethiopian Airlines (linii lotniczych, do których należał samolot), podała listę 30 krajów, których obywatele znajdowali się w samolocie w momencie katastrofy. Wynika z nich, że było wśród nich dwoje Polaków, aczkolwiek zaznaczyć trzeba, że to jedynie nieoficjalnie doniesienia. Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych jeszcze ich nie potwierdziło.

 - Obecnie nie możemy potwierdzić informacji, jakoby dwóch Polaków poniosło śmierć w wyniku katastrofy lotniczej samolotu Ethiopian Airlines. Podejmujemy działania konsularne, aby wyjaśnić sprawę - powiedziała w niedzielę PAP rzeczniczka MSZ Ewa Suwara.

Zobacz także

"Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP i placówka RP w Addis Abebie podejmuje działania wyjaśniające co do obecności obywateli polskich na pokładzie samolotu. Dalsze informacje dotyczące tego, czy i ilu obywateli było obecnych, będą przekazane niezwłocznie po ich potwierdzeniu" - poinformował resort na swojej stronie internetowej. 

RadioZET.pl/PAP/reuters.com/MP