Ukraiński samolot został zestrzelony w Iranie? Media: mogło dojść do pomyłki

08.01.2020 12:43
Iran
fot. PAP/EPA

Niemiecki dziennik "Bild" przekonuje, że to irańska obrona przeciwlotnicza mogła zestrzelić w środę rano pasażerski ukraiński samolot z 176 osobami na pokładzie. Powołuje się przy tym na opinie ekspertów i podobieństwo do innych tego rodzaju wypadków.

"Do katastrofy doszło 4 godziny i 14 minut po ataku rakietowym Iranu na bazy wojskowe w Iraku. Jest zatem prawdopodobne, że mułłowie spodziewali się amerykańskiego kontrataku (...). Możliwe, że irańska obrona przeciwlotnicza wzięła ukraińską maszynę za nadlatujący amerykański samolot wojskowy lub rakietę i go zestrzeliła" - pisze tabloid "Bild" w środę na stronie internetowej.

Iran
fot. bild.de/screen

Wyklucza jednocześnie, by pasażerską maszynę mogła trafić amerykańska rakieta. Dziennik uważa bowiem, że gdyby rakietę wystrzelono (z amerykańskiej bazy) zaraz po poderwaniu się maszyny z pasa startowego w Teheranie nie byłaby ona w stanie, w tak krótkim czasie trafić ukraińskiego Boeinga 737-800. 

Podejrzenia ekspertów cytowanych przez najpoczytniejszy niemiecki dziennik wzbudza fakt, że irańskie władze bardzo szybko uznały, że przyczyną tragedii była usterka techniczna.

W przypadku rozbicia się samolotu rzadko zdarza się, że od razu podaje się przyczynę. Analiza przyczyn wypadku wymaga dni, tygodni a czasem nawet dłużej. (...) To, że w tym przypadku (irańskie) media państwowe niemal natychmiast po katastrofie zaczęły mówić o usterce technicznej, jest niewiarygodne. W tym momencie prawie nie ma żadnych informacji, nie mówiąc już o poszlakach wskazujących na defekt techniczny

- powiedział "Bildowi" Jakob Wert, ekspert ds. lotnictwa i redaktor naczelny portalu "International Flight Network". Wtórował mu Joachim Hunold, były szef linii lotniczych Air-Berlin, którego zdaniem, mówienie tak wcześnie o usterce technicznej, to "czyste spekulacje". Analizując znane obecnie fakty na temat katastrofy "Bild" dochodzi do wniosku, że jej przyczyna mogła być inna - zestrzelenie.

Katastrofa samolotu w Iranie

Przede wszystkim, wyprodukowany w 2016 r. Boeing 737-800 do ostatniej chwili się wznosił i nabierał prędkości. Nic nie wskazuje zatem na problemy z pracą silników. Dziennik zwraca uwagę, że na częściach wraku widać charakterystyczne małe dziurki i rysy, które mogą - choć nie muszą - pochodzić z eksplozji rakiety przeciwlotniczej.

Zobacz także

Jakob Wert dostrzega w tej katastrofie analogie z innymi przypadkami zestrzeleń samolotów. - Czy rzeczywiście o to chodzi, na razie nie jest jasne. Nie można jednak tego definitywnie wykluczyć - oznajmił.

Zobacz także

Samolot Boeing 737-800 należący do linii lotniczych UIA rozbił się w środę rano po starcie z międzynarodowego portu lotniczego Teheran-Imam Khomeini. Ogółem zginęło 176 osób. Nie ma wśród nich Polaków. Większość ofiar, to obywatele Iranu i Kanady.

RadioZET.pl/PAP