Francuski kelner zwolniony za „złe zachowanie”. Oskarża restaurację o dyskryminację kulturową

Redakcja
27.03.2018 11:28
restauracja
fot. Shutterstock

Kanadyjska restauracja z Vancouver zwolniła swojego kelnera za „okazywanie braku szacunku i agresywne zachowanie”. Guillaume Rey odpiera zarzuty i tłumaczy, że nie był niemiły, a był sobą, czyli... Francuzem. Teraz oskarża restaurację o dyskryminację jego kultury i składa pozew. 

Francuz Guillaume Rey był kelnerem w restauracji w Vancouver na wybrzeżu Kanady. Został zwolniony z pracy. Kierownictwo restauracji tłumaczy, że Guillaume Rey zachowywał się „agresywnie” i pokazywał „brak szacunku” w stosunku do gości i personelu.

Rey broni się, mówiąc, że jego zachowanie było standardowe i po prostu „był Francuzem”. Uważa, że jego styl życia jest typowo francuski. Z tą sprawą zgłosił się do Trybunału Praw Człowieka. Odnosząc się do stawianych mu zarzutów, Rey stwierdził, że kultura francuska jest zwyczajnie „bardziej ekspresyjna i bezpośrednia”.  Stwierdził, że został zwolniony przez swoją „bezpośrednią, uczciwą i profesjonalną osobowość”, którą wyćwiczył w czasie pracy we francuskim przemyśle hotelarskim.

Mimo rozdźwięku w interpretacji zachowania kelnera, obie strony zgadzają się, że dobrze wykonywał swoje obowiązki. 

Teraz Rey będzie musiał doprecyzować przed Trybunałem, czym konkretnie jest francuskie dziedzictwo i które jego części miałyby skutkować wyrzuceniem z pracy.

RadioZET.pl/Daily Mail/KM