Kierowcy sparaliżowali cały kraj, domagając się niższych cen paliw. Udało im się!

Michał Strzałkowski
28.05.2018 16:50
Brasil
fot. Twitter

Ten strajk przejdzie do historii. Siedmiodniowy protest kierowców sparaliżował całą Brazylię. Domagali się obniżenia cen paliw. Udało im się.

Ceny paliw w Polsce rosną. Sytuacja nie jest jednak tak zła, jak w Brazylii. Wydarzenia z tego kraju spędzają sen z powiek rządzącym na całym świecie. Kierowcy od wielu miesięcy narzekali na rosnące ceny paliwa. W Brazylii od 2016 roku litr benzyny wzrósł niemal dwukrotnie. W końcu zorganizowano ogólnokrajowy protest, który dosłownie zatrzymał ruch w całym kraju. Sceny z autostrad i dróg wylotowych przypominały te z filmów katastroficznych.

Protest w Brazylii

Polskę również czeka podwyżka cen benzyny. Rządzący mają nadzieję, że nie skończy się to tak, jak po drugiej stronie globu, gdzie podczas protestu utrudnienia w ruchu były tak dotkliwe, że po tygodniu rząd odpuścił, obniżył akcyzę i paliwo potaniało o niemal 50 gr na litrze. Zgodnie z decyzją, jaką ogłosił prezydent kraju Michel Temer, tymczasowo obniżona została akcyza na dwa miesiące, w związku z czym litr paliwa będzie kosztował o 12 proc. mniej, niż do tej pory.

Cena paliwa w Brazylii

Uzgodniono, że po okresie dwóch miesięcy, cena paliwa będzie dostosowywana do aktualnych warunków. Kierowcom udało się również wywalczyć ustalenie minimalnej stawki za usługi związane z transportem i zmniejszenie dotychczasowych opłat za jazdę samochodami ciężarowymi.

Zobacz także

RadioZET.pl/ correiobraziliense.com.br/ /Money.pl