Zamknij

Pociąg Kim Dzong Una na nowych zdjęciach. „Zniknęła lokomotywa”

30.04.2020 16:29
Kim Dzong Un
fot. PAP/EPA

Kim Dzong Un wciąż nie pokazuje się publicznie. Nowe informacje ws. zniknięcia dyktatora przekazał amerykański think tank 38 North. Pociąg należący prawdopodobnie do Kim Dzong Una jest widoczny na nowych zdjęciach satelitarnych na stacji kolejowej w mieście Wonsan. 

Zobacz także

Kim Dzong Un nie żyje? Brak oficjalnych doniesień o publicznych wystąpieniach lub inspekcjach terenowych prowadzonych przez dyktatora zrodził falę spekulacji na temat stanu jego zdrowia. Niektóre media w Stanach Zjednoczonych podawały niepotwierdzone informacje o śmierci przywódcy Korei Północnej. 

Kim Dzong Un. Pociąg dyktatora na nowych zdjęciach satelitarnych 

Pociąg Kim Dzong Una stojący na stacji kolejowej w pobliżu rządowego ośrodka wypoczynkowego w nadmorskiej miejscowości Wonsan jest widoczny na zdjęciach satelitarnych z 29 kwietnia. Był tam obecny również na zdjęciach z 21 i 23 kwietnia, ale nie jest pewne, czy pozostawał tam przez cały ten czas – wyjaśniono na stronie internetowej think tanku.

38 North zaznacza, że obecność pociągu nie dowodzi, gdzie znajduje się sam Kim Dzong Un, ale dodaje wiarygodności innym doniesieniom, że przebywa on w okolicy Wonsan. Na nowych zdjęciach pociąg jest w tej samej pozycji, co wcześniej, ale z widoku zniknęła przyłączona do niego lokomotywa, co sugeruje, że nie jest przygotowany do odjazdu – napisano.

Współautorka analizy Jenny Town oceniła w rozmowie z japońską stacją NHK, że jeśli Kim Dzong Un rzeczywiście przebywa w Wonsan, gdzie nie ma szpitali mogących zapewnić zaawansowaną opiekę medyczną, to prawdopodobnie nie jest on w stanie krytycznym. 

Kim Dzong Un nie żyje? Fala spekulacji 

Fala spekulacji na temat rzekomych poważnych problemów zdrowotnych Kim Dzong Una zaczęła się, gdy 15 kwietnia po raz pierwszy od objęcia władzy w 2011 roku nie pojawił się on w relacjach oficjalnych mediów z obchodów rocznicy urodzin jego dziadka, założyciela komunistycznej KRLD Kim Ir Sena.

Portal Daily NK podał, że dyktator przeszedł operację chirurgiczną. Amerykańska stacja CNN twierdziła później, powołując się na anonimowe źródła w amerykańskiej administracji, że życie Kim Dzong Una jest w „poważnym niebezpieczeństwie”.

Zobacz także

Doniesienia o rzekomej chorobie Kima odrzucali południowokoreańscy urzędnicy. Szef ministerstwa odpowiedzialnego za kontakty z Pjongjangiem Kim Jeon Czul ocenił te informacje jako fake news i przykład „fenomenu infodemii”. Zaznaczył, że południowokoreański wywiad nie wykrył żadnych nadzwyczajnych sygnałów w Korei Płn.

Kim Dzong Un nie pokazuje się publicznie od 11 kwietnia, ale państwowa prasa Korei Płn. kilkakrotnie donosiła od tego czasu o jego działaniach. Dyktator miał m.in. przekazać podziękowania robotnikom i wysłać noty do prezydentów Zimbabwe, Kuby, Syrii i RPA.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP