Tropikalne kleszcze blisko Polski. Przenoszą niebezpieczne choroby

19.06.2019 20:58
Tropikalne kleszcze blisko Polski. Przenoszą niebezpieczne choroby
fot. Deutsche Welle

Tropikalne kleszcze z gatunku Hyalomma zostały zaobserwowane w dwóch krajach związkowych w Niemczech. Są znacznie większe niż kleszcze europejskie i równie niebezpieczne dla ludzi.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Gatunek kleszczy Hyalomma występuje w południowej Europie, w Azji i Afryce. Jak jednak podaje portal Deutsche Welle, niebezpieczne pajęczaki dotarły także do Niemiec.

Wszystko wskazuje na to, że tropikalne kleszcze dotarły do naszego zachodniego sąsiada jeszcze przed zimą 2018 roku. Według ekspertów, dostały się tam wraz z ptakami. Ich larwy często gnieżdżą się w ptasich piórach. Odkryto je jednak na skórze koni.

Zobacz także

Hyalomma mają długość około dwóch centymetrów. Są zatem większe od znanych nam dobrze kleszczy europejskich. Chętnie żywią się krwią dużych ssaków. Atakują także ludzi.

Kleszcze w muffinkach: uważaj na to, co jesz

Hyalomma polują inaczej niż kleszcze europejskie. Nie siedzą w trawie, ani na drzewach w oczekiwaniu na przechodzącego ssaka. Tropikalne pajęczaki są w stanie samodzielnie pokonać długi, kilkusetmetrowy odcinek do potencjalnego żywiciela. Gdy wbiją się w skórę i nasycą się krwią, same odpadają.

Przenoszą niebezpieczne choroby

Hyalomma mogą wywołać boreliozę i zapalenie mózgu, a także tak zwaną gorączkę kleszczową. Bakterie chorób przenoszonych przez tropikalne kleszcze, mogą przedostać się do nerek, serca, a także pod skórę, wywołując reakcje zapalne i niszcząc naczynia krwionośne. Ma to jednak miejsce tylko wtedy, gdy kleszcz już wcześniej pił krew osoby, która jest nosicielem bakterii.

Borelioza - co to za choroba?

Jak dotąd zauważono w Niemczech zaledwie kilka sztuk hyalomma. Według ekspertów, jest to na obecną chwilę zbyt mała ilość, aby mogła z tego powstać niebezpieczna populacja.

RadioZET.pl/DeutscheWelle