Zamknij

Kolejne eksplozje w Kijowie i innych miastach Ukrainy. "Proszę pozostać w schronach"

19.10.2022 14:49

O odgłosach eksplozji w Kijowie informują w środę ukraińskie media. Nie powiadomiono na razie o ich dokładnej przyczynie. Z doniesień o wybuchach, napływających za pośrednictwem mediów społecznościowych wynika, że prawdopodobnie działa obrona przeciwlotnicza. Do wybuchów doszło także w innych regionach Ukrainy, a alarm przeciwlotniczy obowiązuje znów na terenie całego kraju.

Ukraina
fot. PAP/EPA (zdjęcie z 17.10)

Kolejne eksplozje słyszane w Kijowie - podała w środę agencja Interfax-Ukraine. Tak samo "The Kyiv Independent", który dodał, że wybuchy były co najmniej dwa. "Może to wskazywać, albo na zbliżające się ataki Rosji, albo na to, że ukraiński system obrony powietrznej zniszczył zagrożenia z powietrza" - czytamy w tweecie.

Nieco wcześniej w środę władze obwodu kijowskiego poinformowały, że w tym regionie prowadzi działania obrona przeciwlotnicza i mieszkańcy muszą pozostać w schronach.

Kolejne eksplozje w Kijowie i innych miastach Ukrainy

W środę wczesnym popołudniem informację o tym, że ukraińskie siły obrony przeciwlotniczej strąciły kilka rosyjskich rakiet nad Kijowem przekazał mer stolicy Ukrainy Witalij Kliczko.

"Nad Kijowem siły obrony przeciwlotniczej strąciły kilka rosyjskich rakiet. Nie odwołano alarmu przeciwlotniczego! Proszę pozostawać w schronach! Siły obrony przeciwlotniczej nadal pracują" - napisał na Telegramie.

Wybuchy słychać było również w obwodzie iwano-frankowskim, na zachodzie Ukrainy. O eksplozjach informowały też wcześniej obwody połtawski i czernihowski. Wcześniej w całym kraju ogłoszono alarm przeciwlotniczy. Z kolei władze obwodu winnickiego poinformowały, że region został ostrzelany przez siły rosyjskie pociskami rakietowymi.

W ostatnich dniach Rosja nasiliła ostrzeliwanie obiektów infrastruktury, od których zależy funkcjonowanie ukraińskich miast i miejscowości. Doniesienia o ostrzałach napływają każdego dnia. Kijów stał się w tym tygodniu celem zmasowanego rosyjskiego ataku przy użyciu irańskich dronów.

RadioZET.pl/PAP/Twitter