Zamknij
Trzęsienie ziemi w Chorwacji
9 Zobacz galerię
fot. Twitter.com/Hrvatski Crveni križ

W Chorwacji w środę 30 grudnia rano znów zatrzęsła się ziemia. Trzy silne wstrząsy, o magnitudzie od 3,9 do 4,8, ponownie nawiedziły rejony, które we wtorek zostały zdewastowane przez trzęsienie o magnitudzie 6,3. W mieście Sisak i okolicach przerażeni ludzie uciekali ze swoich domów.

Trzęsienie ziemi, które nawiedziło we wtorek Chorwację, spowodowało ogrom zniszczeń w wielu miejscowościach na południowy wschód od Zagrzebia. Epicentrum trzęsienia ziemi znajdowało się w odległości 3 km od liczącego ponad 15 tys. mieszkańców miasta Petrinja. Wstrząsy były odczuwalne w całej Chorwacji, a także daleko poza jej granicami - na Węgrzech, w Austrii, w południowych Niemczech, Bośni i Hercegowinie, Słowenii i Serbii, a także w dużej części Włoch, od Bolzano na północy po Neapol na południu.

We wtorkowym trzęsieniu ziemi zginęło siedem osób - jedna w Petrinji, pięć w miejscowości Majske Poljane w pobliżu Gliny oraz jedna w Żażinie. 26 osób jest rannych, z czego sześć jest w ciężkim stanie. Do akcji ratowniczej zaangażowane zostało wojsko oraz kilka śmigłowców.

Trzęsienie ziemi w Chorwacji. W środę trzy kolejne wstrząsy 

Jak podała chorwacka służba sejsmologiczna, w środę rano epicentrum wstrząsów znajdowało się 12 km na północny zachód od Sisaku na głębokości 8 km. Pierwszy wstrząs został zarejestrowany o godzinie 6:15 i miał magnitudę 4,7. Był odczuwalny w Zagrzebiu, Velikej Goricy i Karlovacu. Po nim, o godzinie 6.26 nastąpiło jeszcze silniejsze trzęsienie - o magnitudzie 4,8. Było ono również odczuwalne w Medimurje. Jak pisze chorwacka prasa, mieszkańcy Sisaku i okolicznych miejscowości przerażeni opuszczali swoje domy.

Trzeci wstrząs nastąpił po kolejnych trzech minutach i miał magnitudę 3,9. "Bardzo trzęsło, ale trwało to przez krótki czas. Jak długo jeszcze?" - pytają w mediach społecznościowych mieszkańcy miasta Glina, w którego okolicach we wtorkowym trzęsieniu zginęło pięć osób. "Horror, trzy silne trzęsienia ziemi w ciągu 10-20 minut!!" - pisał inny lokalny internauta.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Doszło do serii trzęsień ziemi. Groźny wulkan w Europie budzi się do życia? 

Poranne wstrząsy były odczuwalne również w Petrinji, która we wtorek została poważnie dotknięta trzęsieniem, a lokalne władze mówiły o zniszczeniach w niemal całym centrum miasta. Tam kilka tysięcy osób także w nocy koczowało na zewnątrz i spało w samochodach w obawie przed wstrząsami wtórnymi. W środę rano burmistrz Darinko Dumbović ogłosił, że "trzeba się zebrać i szukać rozwiązań".

W Glinie lokalne władze przygotowały zastępcze zakwaterowanie w drewnianym ośrodku dla 150 osób. - Będziemy musieli znaleźć dla tych ludzi dach nad głową na dłuższy okres, bowiem odbudowa będzie długotrwała, są domy, w których ludzie w ogóle nie mogą mieszkać. Mamy ponad 30 wsi, w których są zniszczenia i wszędzie musimy pomagać - mówił burmistrz Gliny Stjepan Kostanjević.

RadioZET.pl/PAP